reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-26 17:00

5

:

2

5 : 2

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 11 Liga
Kolejka 6 , 2025-10-26 17:00

Raport - Kolejka 6, 2025-10-26 17:00

Starcie FC Warsaw Wilanów z FC Patetikos było pojedynkiem drużyn, które za wszelką cenę chciały przerwać passę dwóch porażek z rzędu – bo ta „sztuka” przydarzyła się ostatnio i jednym, i drugim. Po obiecującym początku rundy, zanim mniejszych lub większych kontuzji nabawiła się znaczna część kadry, FC Patetikos przechodził przez trudne chwile, czego przykładem był także ten mecz.

Już na starcie zawodnicy gości pozwolili rywalom na zbyt wiele we własnym polu karnym, czego owocem był gol Wdowińskiego po asyście Kowalskiego. Długo sytuacja ta nie ulegała zmianie – raz po raz Bordowych ratować musiał legendarny Stefan Necula, a po przeciwnej stronie swoją wysoką dyspozycję potwierdzał Maciej Dobrowolski. W meczu nie brakowało walki, choć przebiegał on w bardzo fair atmosferze.

Szansa dla gości pojawiła się w momencie, gdy kilka sekund po niewykorzystanej „setce” graczy z Wilanowa narodziła się kontra, którą nieumyślnym uderzeniem w rywala przerwał Dobrowolski, sprokurowując tym samym rzut karny. Z tego stałego fragmentu gry nie pomylił się Volodymyr Balandin i na przerwę piłkarze schodzili przy stanie 1:1.

Mimo spóźnionego przybycia Patryka Skibińskiego, którego ofensywne rajdy mocno gnębiły defensywę Wilanowa, FC Patetikos coraz bardziej odczuwało zmęczenie, a wobec braków kadrowych była to murowana recepta na niepowodzenie. W końcu stało się to, co musiało się stać – gospodarze wyszli na prowadzenie po golach Supłata i Kowalskiego. Podopieczni Huberta Kalkowskiego nie zamierzali jednak odpuszczać, czego efektem był wymuszony przez Tomasza Tomczyka samobój Dominika Pietruczuka.

Faul na skraju pola karnego okazał się dla Patetikos bardziej kosztowny, niż można się było spodziewać – z rzutu wolnego drogę do siatki znalazł ponownie Karol Kowalski, który zaliczył kolejny wybitny występ. „Dzieła zniszczenia” dopełnił Kuba Świtalski, ustalając rezultat na 5:2.

Dzięki temu komplet punktów pojechał do Wilanowa, a zespół z tej części Warszawy wrócił na zajmowane niedawno podium. Miejmy nadzieję, że Patetikos w porę uporają się z problemami zdrowotnymi swoich zawodników, bo widmo strefy spadkowej coraz śmielej zagląda im w oczy, czego na starcie sezonu z pewnością nikt się nie spodziewał.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-26 17:00
Boisko Arena AWF

Reklama