reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-26 09:00

5

:

4

5 : 4

( 1 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 8 Liga
Kolejka 6 , 2025-10-26 09:00

Raport - Kolejka 6, 2025-10-26 09:00

Cóż za emocje, cóż za comeback! W starciu Legionu UA z Kresowią Warszawa nieznacznym faworytem byli raczej goście i początek meczu tylko to potwierdził. Tuż po rozpoczęciu gry, zbyt lekkie podanie golkipera Legionu przechwycił Kirill Pshyk i pewnie wpakował piłkę do siatki. Z 0:1 dość szybko zrobiło się 0:2, kiedy po podaniu od Pshyka na pustą bramkę trafił Oleksandr Rohovyi. Kolejne trafienie dla Kresowii zostało odłożone w czasie tylko dlatego, że wspomniany zawodnik obejrzał żółtą kartkę za faul przerywający kontratak gospodarzy.

Podczas gry w osłabieniu nieco więcej pracy miał stojący w bramce gości Orkhan Huseynli, ale spisywał się bez zarzutu, notując nawet dwie bardzo wymagające interwencje. Trzeci gol graczy w białych koszulkach w końcu stał się faktem – po wysokim pressingu duetu Pshyk–Liashuk, pierwszy z nich po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Legion UA odpowiedział w końcówce pierwszej połowy – Ivan Pushkarenko spróbował odważnie z dystansu, a piłka po rykoszecie zaskoczyła bramkarza i wpadła do siatki. Świetny doskok zawodników Kresowii i ich przytomne ustawianie się na boisku pogłębiały jednak dominację nad rywalami, co zwieńczyło trafienie Tiuryna, który przeciął uderzenie z dystansu Kazakowa.

W finałowych 25 minutach obraz gry zmienił się diametralnie – to Legion zaczął grać wysoko i agresywnie, a Kresowia coraz bardziej się gubiła. Dotychczasową precyzję i spokój zastąpiły chaos i niedokładność, a zawodnicy w czarnych koszulkach coraz mocniej wierzyli w dokonanie niemożliwego. Oleksandr Hehelskyi nie zraził się pudłem z rzutu karnego – ruszył w indywidualny rajd, minął kilku rywali i pokonał bramkarza. Dwa niezwykle istotne trafienia dołożył Yurii Chrnobai, z czego drugie – po efektownych nożycach – było niebywałej urody. Narastająca frustracja odbierała Kresowii argumenty piłkarskie, a Legion wyglądał coraz lepiej. I stało się – zamieszanie w polu karnym zakończył gol Hehelskyiego na 5:4.

Straty odrobione, strefa spadkowa opuszczona, buzie roześmiane – widać było, jak ważne było to zwycięstwo dla Legionu. I zupełnie się im nie dziwimy – za takie historie właśnie kochamy piłkę nożną!

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-26 09:00
Boisko Arena AWF

Reklama