reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-26 12:00

8

:

2

8 : 2

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 3 Liga
Kolejka 6 , 2025-10-26 12:00

Raport - Kolejka 6, 2025-10-26 12:00

Trudne zadanie czekało drużynę Comeback – naprzeciw niej stanęła Warsaw Sinaloa, jedyna niepokonana ekipa w lidze do tego momentu. Różnica punktowa między zespołami wynosiła jednak zaledwie dwa oczka, więc ewentualne zwycięstwo dawało Comebackowi awans nad rywali i realne zbliżenie się do pierwszej trójki. I właśnie tak się stało.

Pierwsza połowa była dość wyrównana. Sinaloa częściej utrzymywała się przy piłce, ale to Comeback był zabójczo skuteczny. W ofensywie błyszczał przede wszystkim Kostiantyn Didenko, który już w pierwszej połowie skompletował hat-tricka. Trafiał na różne sposoby, pokazując pełen wachlarz piłkarskiego doświadczenia. Na jego tle zarówno rywale, jak i koledzy z drużyny momentami wyglądali chaotycznie. On zaś z chłodną głową rozwiązywał każdą sytuację. Sinaloa zdołała odpowiedzieć tylko raz, a gola zdobył Mateusz Nejman.

Druga połowa miała być próbą odrabiania strat przez Sinaloę, ale zamiast pościgu zobaczyliśmy serię niepowodzeń. Warszawiacy wiedzieli, że dwie bramki to niewielka różnica, i ruszyli do ataku. Mieli kilka świetnych okazji, by zmniejszyć dystans, lecz zawiodła skuteczność, a gdy piłka już zmierzała do siatki, kapitalnymi interwencjami popisywał się bramkarz Comebacku, Jevhenii Kost. Dodatkowym ciosem była kontuzja Patryka Abbassiego, lidera ofensywy, który nie dokończył spotkania. Z każdą niewykorzystaną akcją w szeregach Sinaloa narastały frustracja i nerwy, co przełożyło się na trzy żółte kartki i jeszcze większy chaos w grze.

Comeback tymczasem konsekwentnie realizował swój plan. Wykorzystywał błędy rywala, szybkie kontry i stałe fragmenty gry. Po jednym z rzutów wolnych trafił Ivan Vidosević, z rzutu karnego skutecznie uderzył Valentyn Synkevych, a Didenko dołożył jeszcze dwa kolejne gole, kończąc mecz z imponującym dorobkiem pięciu trafień. Sinaloa do końca walczyła o honorowe bramki. W ostatniej akcji ponownie trafił Mateusz Nejman, ustalając wynik na 8:2 dla Comebacku.

W ten sposób w 3. lidze nie ma już niepokonanych drużyn, co tylko podnosi temperaturę rywalizacji o podium. Zarówno Comeback, jak i Warsaw Sinaloa pozostają bardzo blisko czołówki, a to oznacza, że w najbliższych kolejkach czeka nas pasjonujący wyścig o TOP 3.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-26 12:00
Boisko Arena AWF

Reklama