reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-19 15:00

8

:

4

8 : 4

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 9 Liga
Kolejka 5 , 2025-10-19 15:00

Raport - Kolejka 5, 2025-10-19 15:00

Spotkanie LaFlame Bielany z KS Sandacz miało być jednym z hitów 5. kolejki 9. ligi i zdecydowanie nie zawiodło oczekiwań. Starły się dwie drużyny z górnej części tabeli, które w tym sezonie prezentują ofensywny i widowiskowy futbol. Emocji, bramek i tempa nie brakowało, a ostatecznie górą byli gospodarze, którzy po bardzo dobrym występie pokonali rywali 8:4 i wrócili na zwycięską ścieżkę.

Początek meczu należał jednak do gości. KS Sandacz wykorzystał błąd w obronie Bielan i po mocnym strzale objął prowadzenie. Gospodarze nie dali się jednak wybić z rytmu, szybko przejęli inicjatywę, a piłka coraz częściej gościła pod bramką przeciwnika. Wyrównanie przyszło w idealnym momencie, a z każdą minutą LaFlame wyglądało coraz pewniej. Do przerwy prowadzili już 3:1, głównie dzięki świetnej grze Marcina Staszyca, który był wszędzie tam, gdzie powinna być piłka. Obok niego bardzo dobrze prezentował się również Szymon Lisiecki - mimo niewykorzystanego rzutu karnego, był motorem napędowym akcji ofensywnych i ważnym ogniwem w środku pola.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza. Sandacz ponownie zdobył bramkę jako pierwszy, ale był to raczej tylko chwilowy zryw. LaFlame zachowało spokój, konsekwentnie budowało swoje akcje i błyskawicznie odpowiedziało kolejnymi trafieniami. Goście próbowali jeszcze nawiązać kontakt, jednak gospodarze kontrolowali przebieg meczu i nie pozwolili, by wynik wymknął się spod kontroli.

Największym bohaterem spotkania był bez wątpienia Marcin Staszyc, który zakończył potyczkę z pięcioma bramkami na koncie. Jego skuteczność i instynkt w polu karnym robiły ogromne wrażenie - obrońcy Sandacza po prostu nie byli w stanie go upilnować. Dzięki jego znakomitej dyspozycji LaFlame wygrało pewnie 8:4 i potwierdziło, że jest jednym z głównych kandydatów do złota na koniec sezonu.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-19 15:00
Boisko Arena AWF

Reklama