Raport - Kolejka 5, 2025-10-19 13:00
Było to starcie drużyn o płomiennych charakterach, a obie ekipy weszły na wysokie obroty już po pierwszym gwizdku sędziego. Otwierająca mecz akcja Furduncio zakończyła się trafieniem w słupek, a w 7. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Bruno Martinsa, który minutę później podwyższył wynik na 2:0.
Rezultat ten utrzymał się do przerwy, ale o nudzie nie mogło być mowy. Nie brakowało twardej walki w środku pola, a gra toczyła się od bramki do bramki – choć inicjatywa była nieco po stronie Brazylijczyków. W ostatniej akcji pierwszej połowy Bad Boys byli blisko zdobycia gola kontaktowego, jednak kapitalną interwencją popisał się Adam Czerwiński.
Po zmianie stron Bad Boys dość szybko zapunktowali – na listę strzelców wpisał się Krystian Stępień. Niestety chwilowe rozluźnienie w obronie sprawiło, że Furduncio błyskawicznie zripostowało, a gola zdobył Rafael Andrade. W 37. minucie gospodarze otrzymali prezent w postaci rzutu karnego, lecz całkiem dobry strzał Jeremiego Szymańskiego fenomenalnie obronił Igor Gozdecki. Napór Furduncio jednak nie zelżał i na 4:1 trafił w końcu Ismilay Maya. Bad Boys zamiast skupić się na grze, zaczęli zbyt często komentować decyzje sędziego, co zakończyło się żółtą kartką dla jednego z rezerwowych i koniecznością gry w osłabieniu. Tego prezentu gospodarze już nie zmarnowali – na 5:1 podwyższył Eduardo Kanela.
Niestety w samej końcówce frustracja całkowicie opanowała zawodników Bad Boys, którzy zapomnieli o zasadach fair play i... po prostu opuścili plac gry przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Mamy nadzieję, że była to jedynie chwilowa utrata rozsądku w szeregach Bad Boys, i że w kolejnym meczu wrócą zmotywowani do zdobywania bramek a nie do strzelania fochów.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-10-19 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






