Raport - Kolejka 4, 2025-10-12 19:00
Czwarta kolejka 7. ligi przyniosła kibicom prawdziwy piłkarski rollercoaster. W starciu pomiędzy KK Wataha Warszawa a Tornado Squad padło aż 15 bramek, a emocje trwały od pierwszej do ostatniej minuty.
Spotkanie rozpoczęło się szokująco dla gospodarzy – już po kilkunastu minutach przegrywali 0:4, a Tornado Squad grało z ogromną pewnością siebie i imponującą skutecznością pod bramką rywala. Do przerwy goście prowadzili 5:4, jednak końcówka pierwszej połowy zwiastowała, że Wataha dopiero się rozkręca.
Po zmianie stron gospodarze pokazali prawdziwy charakter i ogromną wolę walki. Przejęli inicjatywę, zaczęli grać odważniej i skuteczniej w ofensywie, co szybko przyniosło efekty.
Bohaterem meczu został Hubert Korzeniewski, który poprowadził swój zespół do zwycięstwa fenomenalnym występem – pięć bramek i jedna asysta mówią same za siebie. Korzeniewski imponował zarówno techniką, jak i instynktem strzeleckim, będąc nieustannym zagrożeniem dla defensywy Tornado Squad. Świetne zawody rozegrał również Miłosz Czernecki, autor trzech bramek i jednej asysty, który doskonale uzupełniał ofensywne akcje gospodarzy. To właśnie duet Korzeniewski–Czernecki był kluczem do sukcesu Watahy w tym spotkaniu.
W drużynie Tornado Squad wyróżniał się Patryk Skibiński, zdobywca trzech goli i jednej asysty, który długo utrzymywał swój zespół w grze. Jednak druga połowa należała bezapelacyjnie do gospodarzy, którzy pokazali siłę ducha, determinację i wiarę do samego końca.
Ostatecznie KK Wataha Warszawa zwyciężyła 9:6, zapisując jedno z najbardziej efektownych i emocjonujących odwróceń losów meczu w tej kolejce.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-10-12 19:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






