reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-05 22:00

2

:

8

2 : 8

( 0 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 9 Liga
Kolejka 3 , 2025-10-05 22:00

Raport - Kolejka 3, 2025-10-05 22:00

Mówienie, że starcie TRCH z LaFlame Bielany miało „senny charakter”, byłoby sporym kłamstwem, jednak oglądając ten mecz na żywo, można było odnieść wrażenie, że goście przeszli przez niego bez najmniejszego wysiłku. Nie umniejszając graczom z Tarchomina ich starań o przerwanie dominacji rywala – przeciwnik miał po swojej stronie po prostu więcej czysto piłkarskiej jakości.

Ta przewaga sprawiła, że do przerwy na tablicy wyników widniało 0:4, a na listę strzelców wpisali się Kaczmarczyk, Kisiel i Przewoźny – po asystach Lisieckiego oraz wspomnianego Przewoźnego. W drugiej odsłonie, gdy wynik był już właściwie pod kontrolą rezerw Ognia Bielany, na boisku pojawili się zmiennicy, tacy jak Kacper Polak czy Sebastian Górski. Dla obu był to dobry moment, by zebrać cenne minuty i skalibrować celowniki – ten pierwszy podwyższył nawet na 0:5, wykorzystując podanie od Konrada Kiśla.

W końcu urzeczywistniła się premierowa bramka dla gospodarzy. Po wrzucie z autu wykonywanym przez Jędrzeja Gutowskiego, gola zdobył najaktywniejszy zawodnik TRCH – Bartek Fiks. LaFlame szybko ostudziło jednak radość przeciwników, gdy kolejne trafienie dołożył Polak, tym razem po prostopadłym podaniu od Przewoźnego.

Mecz, choć toczony w spokojnej atmosferze, obfitował w częste faule, a fakt, że w bramce gości stał były golkiper gospodarzy, Adrian Kras, tylko dodawał smaczku rywalizacji. Co więcej, Kras niemal osobiście wbił gwóźdź do trumny swoim byłym kolegom – przebiegł z piłką pół boiska i między nogami jednego z defensorów TRCH posłał idealne podanie do Polaka, który z zimną krwią skompletował hat-tricka. W końcówce sprawy w swoje ręce wziął kapitan graczy z Tarchomina, Kamil Pasik, który po minięciu kilku rywali znalazł drogę do bramki, zakładając siatkę Krasowi. Ostatni akcent meczu należał jednak do bielańskiej drużyny – po podaniu z głębi pola, strzałem z lewej nogi wynik ustalił Jan Napiórkowski.

Mecz bez większej historii – pewne i w pełni zasłużone zwycięstwo gości oraz niestety trzecia porażka z rzędu dla TRCH, co nie napawa optymizmem przed następnymi kolejkami.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-05 22:00
Boisko Arena AWF

Reklama