reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-08-03 21:00

18

:

10

18 : 10

( 9 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 1 Liga
Kolejka 4 , 2025-08-03 21:00

Raport - Kolejka 4, 2025-08-03 21:00

1.liga – jak sama nazwa wskazuje – powinna gwarantować najwyższy poziom sportowy. Jednak w letnich rozgrywkach ta liga rządzi się swoimi prawami, a niestety sporo jest tu meczów do jednej bramki. Kolejnym takim spotkaniem była rywalizacja pomiędzy Inferno Team a Ogniem Bielany.

Nominalni goście ratunkowo kompletowali skład jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, prosząc o zgodę na występ niektórych zawodników... kapitana Inferno. Już samo to mówiło wiele o sytuacji kadrowej drużyny z Bielan i jasno sugerowało, że nie zobaczymy ich w najmocniejszym zestawieniu. Niestety – te przewidywania szybko się potwierdziły.

Inferno błyskawicznie wypracowało sobie ogromną przewagę i przez cały mecz dość spokojnie ją kontrolowało. Pisząc „dość spokojnie”, mamy na myśli to, że zdarzały się momenty lekkiego rozluźnienia, co wyraźnie denerwowało Igora Patkowskiego. Z drugiej strony – trudno mieć pretensje do zawodników, którzy prowadzą wysoko, wiedząc, że mecz mają pod pełną kontrolą i kolejne gole są tylko kwestią czasu. Inferno potrafiło trafiać nawet grając w osłabieniu – to mówi wszystko o przebiegu tego spotkania.

Ogień Bielany walczył na tyle, na ile mógł. Momentami potrafił zmniejszyć straty do trzech bramek, widać było chęci i zaangażowanie, ale to po prostu nie mogło wystarczyć. W końcówce, gdy zawodnicy z Bielan zdawali się już pogodzić z porażką, przewaga Inferno znacząco wzrosła, a mecz zakończył się wynikiem 18:10.

Był to mecz bez historii – rozstrzygnięty na długo przed końcem. Po triumfatorach widać było, że taki przebieg rywalizacji im nie do końca odpowiadał. Z pewnością woleliby zagrać wyrównane spotkanie, nawet z ryzykiem porażki, ale takie, które wymaga maksymalnego wysiłku i niesie ze sobą emocje. Tutaj tego zabrakło.

W ekipie Ognia Bielany na wyróżnienie zasłużyli Kacper Kubiszer oraz Sebastian Górski, który dorzucił kilka punktów do klasyfikacji kanadyjskiej. Ale z pozytywów to w zasadzie wszystko. Trzecia z rzędu wysoka porażka stała się faktem.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-08-03 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama