reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-07-20 16:00

7

:

6

7 : 6

( 5 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 5 Liga
Kolejka 2 , 2025-07-20 16:00

Raport - Kolejka 2, 2025-07-20 16:00

Mistrzowie Chaosu ligę letnią zaczęli od pewnego zwycięstwa, a Q-Ice – od niestety równie pewnej porażki. Ale mimo tych dwóch zdarzeń wcale nie byliśmy pewni, że nominalni gospodarze poradzą sobie tutaj w sposób niepodlegający dyskusji. Z drugiej strony – rywale byli pozbawieni choćby Ihara Bakuna i ich siła ofensywna była mniejsza niż zwykle. To miało przełożenie na wynik zwłaszcza w pierwszej połowie, bo Mistrzowie Chaosu, chociaż długo czekali, aż uda im się wstrzelić w bramkę, to po pierwszym golu było już łatwiej. Co prawda przy stanie 1:0 z rzutu wolnego wyrównał Vladyslav Andriutsa, ale potem Jakub Spławski i spółka zanotowali cztery trafienia z rzędu. Na te ciosy ekipa Q-Ice nie odpowiedziała, chociaż swoje okazje też miała. Tyle że brakowało kogoś, kto w kwestii zdobywania goli weźmie odpowiedzialność na siebie.

Na początku drugiej połowy Mistrzowie Chaosu nadal przeważali, ale dość niespodziewanie stracili gola po ładnej kombinacji przeciwników i nagle zaczęły się schody. Wówczas w tę dobrze funkcjonującą maszynę wdała się nerwowość, a rywal złapał wiatr w żagle – i ze stanu 5:1 zrobiło się tylko 5:4! Oddech Mistrzom dał... bramkarz Q-Ice Eduard Vakhidov, z którego za krótkiego podania skorzystał Tomek Faltynowski. Mimo to przegrywający się nie poddawali i jeszcze dwukrotnie zbliżali się do faworytów na odległość jednego trafienia. Ostatecznie zabrakło im i trochę czasu, i – mimo wszystko – trochę umiejętności. Ale przede wszystkim – za późno wzięli się w tym meczu do roboty, bo gdyby całą drugą połowę grali tak jak pierwszą, to kto wie, jakby to się skończyło.

Natomiast – chociaż mówi się, że zwycięzców się nie sądzi – to do ogródka Mistrzów Chaosu należałoby wrzucić kilka kamyczków, bo przez rozprężenie zafundowali sobie nerwową końcówkę. Najważniejsze jednak, że skończyło się happy endem i druga wygrana z rzędu w sezonie stała się faktem.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-07-20 16:00
Boisko Arena AWF

Reklama