Raport - Kolejka 17, 2025-06-01 08:00
Mało kto przypuszczał, że w niedzielny poranek o 8:00, gdy większość drużyn dopiero się rozbudza, obejrzymy tak wyrównane widowisko. Boiskowy Folklor i Lisy Bez Polisy zaserwowały kibicom prawdziwe piłkarskie show – pełne tempa, zwrotów akcji i bramek od pierwszej do ostatniej minuty.
Spotkanie rozpoczęło się od kapitalnych interwencji bramkarzy – Patryka Świtaja i Jakuba Brzezińskiego – którzy szybko pokazali, że są w pełni skoncentrowani. Gdy padła pierwsza bramka, worek z golami otworzył się na dobre. Gospodarze rozpoczęli perfekcyjnie – najpierw Ariel Kucharski wykorzystał asystę Adriana Fontańskiego, a chwilę później sam Fontański wykończył świetne podanie Kacpra Miriuka.
Goście szybko odpowiedzieli – czujny Kamil Jarosz świetnie uruchomił Miłosza Górskiego, który zdobył kontaktowego gola. Folklor nie pozostał dłużny – ponownie Kucharski, tym razem po podaniu Damiana Wójcika, wpisał się na listę strzelców. Pierwsza połowa była prawdziwym rollercoasterem – trafiali jeszcze Dąbkowski, Fontański, Doch, Miriuk, Jarosz i Borkowski. Niektóre gole padały po składnych dwójkowych akcjach, inne po stałych fragmentach – nudy nie było ani przez chwilę.
Druga połowa również rozpoczęła się od mocnego akcentu. Goście ruszyli z zabójczą kontrą i powinni objąć prowadzenie, ale Piotr Plewa zmarnował sytuację sam na sam ze Świtajem. Co się jednak odwlecze… – wkrótce Damian Borkowski dał Lisom prowadzenie 5:6. Radość nie trwała jednak długo – Folklor błyskawicznie odpowiedział dwiema bramkami duetu Miriuk-Kucharski i odzyskał kontrolę nad meczem. Lisy nie zamierzały się jednak poddawać. Miłosz Górski znów błysnął indywidualnym rajdem, po którym wyłożył piłkę Maciejowi Frączakowi, doprowadzając do remisu. Gdy emocje sięgnęły zenitu, a końcowy gwizdek był coraz bliżej, znów zaczęło się strzelanie. Miriuk trafił na 8:7 po świetnej akcji z Kucharskim, ale w odpowiedzi Plewa wyrównał po podaniu Borkowskiego.
Wszystko wskazywało na sprawiedliwy remis, gdy nagle bramkarz gości popełnił fatalny błąd, wykopując piłkę wprost pod nogi Miriuka. Ten nie zmarnował okazji i pewnym strzałem zapewnił Folklorowi bezcenne trzy punkty.
Dzięki tej wygranej Boiskowy Folklor wydostał się ze strefy spadkowej, natomiast Lisy, mimo porażki, mogą spać spokojnie – brak "oczek" nie popsuł sytuacji w tabeli w kontekście zagwarantowania sobie miejsca na Pucharze Ligi Fanów Superbet.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-06-01 08:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






