reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-06-01 08:00

1

:

3

1 : 3

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 4 Liga
Kolejka 17 , 2025-06-01 08:00

Raport - Kolejka 17, 2025-06-01 08:00

Świeżo upieczony mistrz 4. ligi, FC Vikersonn, podejmował nadal walczących o utrzymanie Bad Boysów. Faworytem tego spotkania byli nominalni goście, aczkolwiek team Bartka Podobasa niejednokrotnie pokazał się w tej rundzie z bardzo dobrej strony, potrafiąc ograć wyżej notowanego rywala.

Początek meczu ułożył się idealnie dla mistrza, który już w 3. minucie objął prowadzenie, wykorzystując błąd rywala przy rozegraniu piłki. Pomimo niekorzystnego wyniku, gospodarze nie rzucili się od razu do odrabiania strat. Wynikało to poniekąd z taktyki, jaką obrał na ten mecz Vikersonn – często tworzyli przewagę, grając z wysoko wysuniętym bramkarzem. To dawało handicap w rozegraniu piłki, a w konsekwencji Bad Boysi musieli cofnąć się na własną połowę, szukając okazji do kontr lub licząc na błąd rywala.

I taki błąd nastąpił w 13. minucie, gdy obejrzeliśmy niemal identyczną akcję jak z początku spotkania – tyle tylko, że tym razem piłka trafiła do innej bramki. Kuba Solecki wykorzystał złe przyjęcie rywala, odebrał futbolówkę, rozegrał szybką klepkę z doświadczonym Tomaszem Kotusem i mieliśmy remis, który utrzymał się do końca pierwszej połowy. Nie oznacza to jednak, że w dalszej części spotkania brakowało okazji – parokrotnie Bad Boysów ratował słupek lub dobrze spisujący się między słupkami Igor Gozdecki, a i Źli Chłopcy mieli swoje sytuacje.

Druga odsłona miała podobny przebieg. Vikersonn nadal starał się budować akcje z pomocą wysoko ustawionego bramkarza, a w szeregach rywala próbował szarpać z przodu Kuba Solecki, ale tego dnia defensorzy gości skutecznie go powstrzymywali. Impas strzelecki trwał niemal do samego końca, i gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 1:1, do siatki po raz drugi w tym spotkaniu trafił Yevhen Syrotiuk.

Bad Boysi postawili wszystko na jedną kartę – między słupki wszedł Bartek Podobas. Niejednokrotnie taki manewr przynosił efekt, ale nie tym razem. Gospodarzom nie udało się odwrócić losów spotkania, a Syrotiuk chwilę później skompletował hat-tricka i ustalił wynik meczu na 1:3. Bad Boysi dzielnie stawili czoła mistrzowi ligi – i choć ostatecznie nie zdołali nawet zremisować, to bez wątpienia zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-06-01 08:00
Boisko Arena AWF

Reklama