Raport - Kolejka 15, 2025-05-18 12:00
Kresowia Warszawa przystępowała do meczu z ADP Wolską Ferajną bez większej presji – spadek im nie groził, a walka o medale była już raczej poza zasięgiem. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja po drugiej stronie – dla Ferajny było to starcie o być albo nie być. Każdy kolejny punkt może być na wagę utrzymania, a porażka mogła ich znacznie do tego celu oddalić.
Goście rozpoczęli z wielką determinacją, szybko wychodząc na dwubramkowe prowadzenie. Mimo to Kresowia wcale nie wyglądała na drużynę słabszą – potrafili odpowiedzieć groźnymi akcjami, a sygnał do odrabiania strat dał niezawodny Anton Liashuk. Do przerwy padły jeszcze po jednej bramce z każdej strony, więc do szatni schodziliśmy przy wyniku 2:3 na korzyść ADP.
Po przerwie mecz toczył się w podobnym rytmie – sporo okazji, walka o każdy centymetr boiska, ale brakowało wykończenia. Gdy wydawało się, że Wolska Ferajna utrzyma prowadzenie, Kresowia wrzuciła wyższy bieg. Anton Liashuk raz jeszcze wziął ciężar gry na swoje barki, popisując się kapitalnymi rajdami i precyzją przy finalizacji.
To właśnie on był kluczową postacią drugiej połowy – napędzał ataki, kreował sytuacje i zdobywał bramki, które dały Kresowii zasłużone zwycięstwo 6:4. Gospodarze pokazali, że mimo braku stawki potrafią grać z pełnym zaangażowaniem i już niemal na 100% zapewnili sobie udział w czerwcowym Pucharze Ligi.
Z kolei ADP Wolska Ferajna znalazła się w bardzo trudnym położeniu – kolejne mecze będą dla nich finałami. Jeśli chcą utrzymać się w lidze, muszą w końcu zacząć przekładać walkę i ambicję na punkty. Bo margines błędu właśnie się skończył.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-05-18 12:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






