reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-05-18 11:00

2

:

10

2 : 10

( 0 : 5 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 4 Liga
Kolejka 15 , 2025-05-18 11:00

Raport - Kolejka 15, 2025-05-18 11:00

Liczyliśmy na to, że nie będzie to mecz do jednej bramki, a Szmulki powalczą z dużo wyżej notowanym rywalem. Nie pomyliliśmy się co do jednego – gospodarze walczyli. Jednak wobec rozpędzonej maszyny, jaką jest obecnie ekipa Vikersonn, mieli po prostu niewiele do powiedzenia.

Choć pierwszy gol w tym spotkaniu padł dopiero po 11 minutach gry, to pierwsza połowa zakończyła się wymownym wynikiem 0:5, a różnica klas pomiędzy obiema ekipami była aż nadto widoczna. To, że premierowe trafienie padło tak późno, było zasługą rewelacyjnej, jak zwykle, formy Karola Dębowskiego, który dwoił się i troił między słupkami bramki Szmulek i długo pozostawał niepokonany. Dopiero świetne zagranie z rzutu rożnego w wykonaniu Yevhena Syrotiuka i strzał głową Sławika Tuymkiwa sprawiły, że golkiper gospodarzy musiał skapitulować. To trafienie było niczym kamień, który poruszył lawinę – ofensywa Vikersonna rozkręcała się z minuty na minutę. Co ciekawe, zawodnicy Szmulek wykreowali kilka dobrych okazji strzeleckich i często próbowali grać na głowę Kuby Marciniaka, ale jego strzały, choć groźne, nie były w stanie znaleźć drogi do siatki Maksyma Shchura. Choć wynik sugeruje coś innego, gospodarze wcale nie zagrali złego meczu – przeciwnik był po prostu lepszy, a przede wszystkim świetnie poukładany, szczególnie w defensywie.

Po zmianie stron niewiele zmieniło się w obrazie gry. W 33. minucie na 0:6 po raz kolejny trafił Yevhen Syrotiuk, a chwilę później goście dostali prezent w postaci rzutu karnego, który dali wykonać swojemu bramkarzowi. Maksym Shchur takiej okazji nie zmarnował. Na szczęście dla Szmulek honor udało się uratować – w 39. minucie Krystian Rzeszotek i Kuba Marciniak w dwójkowej akcji w końcu rozmontowali obronę Vikersonna i zdobyli upragnionego gola. Co ciekawe, ten sam duet kilka minut później zapunktował ponownie i ostatecznie Szmulki zakończyły tę rywalizację z dwoma trafieniami.

Na pewno nieco osłodziło to zawodnikom Jakuba Kaczmarka gorycz porażki, ale nie czarujmy się – Vikersonn był faworytem i jak na faworyta przystało, wygrał wyraźnie i pewnie sięgnął po trzy punkty.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-05-18 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama