reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-05-11 12:00

2

:

3

2 : 3

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 5 Liga
Kolejka 14 , 2025-05-11 12:00

Raport - Kolejka 14, 2025-05-11 12:00

Tonie Majami było w tym spotkaniu stawiane w roli wyraźnego faworyta, ale ekipa Patryka Kamoli musiała solidnie się napocić, by wywieźć komplet punktów. Z jednej strony Iglica postawiła naprawdę solidny opór i pierwszego gola oglądaliśmy dopiero po kwadransie gry, z drugiej — kluczowy wpływ na przebieg spotkania miało zdarzenie z 23. minuty, do którego wrócimy za chwilę.

Zgodnie z przewidywaniami wynik otworzyło Tonie Majami - w 16. minucie na listę strzelców wpisał się Filip Motyczyński, choć wcześniej goście mieli już kilka niezłych okazji. Iglica również nie zamierzała pozostawać dłużna – tuż po stracie gola przeprowadziła groźną akcję zakończoną uderzeniem w spojenie bramki. Chwilę później gospodarze dopięli swego – w 18. minucie wyrównał Sebastian Szczygielski. Goście zareagowali błyskawicznie — Damian Olejniczak ponownie dał prowadzenie Majami, ale niedługo potem doszło do kluczowego momentu meczu. Bramkarz Majami, Szymon Świercz, interweniował poza polem karnym, a z perspektywy sędziego wyglądało to na zagranie ręką. Jak pokazało późniejsze nagranie — decyzja była błędna, jednak w czasie meczu nie było możliwości weryfikacji. Arbiter pokazał czerwoną kartkę, a Majami straciło nominalnego bramkarza i musiało grać w osłabieniu przez 10 minut.

I tu trzeba pochwalić zawodników Tonie Majami — nie tylko błyskawicznie otrząsnęli się po stracie zawodnika, ale przez większość czasu gry w osłabieniu bronili się bardzo mądrze i konsekwentnie. Iglica zdołała wykorzystać przewagę dopiero pod koniec kary – gola zdobył Rami Mousa. Gdy jednak składy się wyrównały, Majami ponownie przejęło inicjatywę i po bramce Adama Bartosińskiego odzyskało prowadzenie.

W końcówce zmęczeni gracze gości nie forsowali już tempa, ale nie odpuścili – mądrze rozgrywali piłkę, odcinali napastników Iglicy od klarownych sytuacji i nieustannie niepokoili Kacpra Starobrata, który mimo wszystko zachował świetną dyspozycję i nie dopuścił do wyższej porażki swojego zespołu. Ostatecznie wynik 2:3 utrzymał się do ostatniego gwizdka. Choć zwycięstwo było skromne, drużyna Patryka Kamoli pokazała boiskową dojrzałość i udowodniła, że potrafi wyjść z opresji. Postawa godna przyszłego mistrza.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-05-11 12:00
Boisko Arena AWF

Reklama