reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-05-11 19:00

1

:

22

1 : 22

( 1 : 10 )
Wynik do przerwy
Poziom: 3 Liga
Kolejka 14 , 2025-05-11 19:00

Raport - Kolejka 14, 2025-05-11 19:00

W ostatnią niedzielę Warszawska Ferajna podejmowała zespół Elite Team – ekipę, która od początku swojej przygody z Ligą Fanów wręcz deklasuje każdego rywala. I tym razem nie było inaczej. Goście rotowali składem co pięć minut, dzięki czemu mogli utrzymywać maksymalne tempo gry przez całe spotkanie.

Pierwsze fragmenty przyniosły jeszcze wyrównaną walkę, jednak z każdą kolejną akcją przewaga Elite Team stawała się coraz bardziej widoczna. Byli szybsi, lepiej zorganizowani i przede wszystkim znacznie skuteczniejsi. Ferajna próbowała wyprowadzać piłkę od własnej bramki, ale kończyło się to stratami i... kolejnymi bramkami dla gości. Dawno nie widzieliśmy tak jednostronnego widowiska. Doświadczenie i boiskowa ogłada Elite Team były bezlitosne. Mimo wysokiego prowadzenia, zawodnicy nie odpuszczali, wzajemnie się motywowali i szukali kolejnych trafień. Do przerwy mieli już dziesięć goli na koncie, tracąc tylko jednego – 1:10.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Ferajna – znana od lat z ambicji i waleczności – próbowała stwarzać zagrożenie pod bramką Norberta Plichty, ale defensywa Elite Team działała jak szwajcarski zegarek i skutecznie blokowała wszelkie próby. Najlepszymi zawodnikami spotkania bez dwóch zdań byli Adam Stankowski i Andrey Voropaev – duet, który łącznie zdobył 13 bramek. Dla obu były to indywidualnie najlepsze występy w rozgrywkach Ligi Fanów. Ferajna może mówić o szczęściu, że momentami Elite Team zawodził w wykończeniu akcji – Grzegorz Och dwukrotnie nie trafił do praktycznie pustej bramki, a wynik równie dobrze mógł przekroczyć granicę 30 goli.

Ostatecznie Elite Team rozgromił rywala 1:22 i kontynuuje swoją bezbłędną serię. Ferajna musi jak najszybciej zapomnieć o tej porażce i skupić się na kolejnym starciu – z Lagą Warszawa. Z pewnością będą zmotywowani, by odbudować się po tej bolesnej lekcji. Tymczasem Elite Team już szykuje się na kolejny mecz – z Deluxe Barbershop.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-05-11 19:00
Boisko Arena Grenady

Reklama