reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-04-27 10:00

4

:

4

4 : 4

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 14 Liga
Kolejka 13 , 2025-04-27 10:00

Raport - Kolejka 13, 2025-04-27 10:00

Czy byliśmy świadkami zapowiadanego starcia Dawida z Goliatem? Nic bardziej mylnego – choć trzeba przyznać, że w jednym nasze prognozy się sprawdziły: Nieuchwytni pokazali ogromny charakter i grali do samego końca na pełnych obrotach, dzięki czemu sensacja stała się faktem.

Goście rozpoczęli mecz nieco nerwowo – kilka niecelnych wybitek bramkarskich i spóźnione próby przechwytów zakończone faulami nie zwiastowały nic dobrego. Mimo to w idealnym momencie przyspieszyli grę i otworzyli wynik spotkania. Oleksii Kyselov, najlepszy strzelec Nieuchwytnych, wykorzystał zagranie z pierwszej piłki od Tomka Gaworskiego, ruszył kilka metrów z futbolówką i oddał precyzyjny strzał z zewnętrznej części stopy – piłka, odbijając się od słupka, wpadła do siatki. Sokół natychmiast wziął się za odrabianie strat, stosując wysoki pressing i dominując w posiadaniu piłki, co szybko zaczęło stwarzać zagrożenie pod bramką Nazara Horina. W 7. minucie Viacheslav Tkachuk zdecydował się na odważny strzał z własnej połowy i choć pomysł wydawał się ryzykowny, huknął z lewej nogi tak mocno, że piłka wpadła obok zaskoczonego bramkarza. Gospodarze nie zwalniali tempa – po uderzeniu w poprzeczkę Tkachuka wydawało się, że objęcie prowadzenia przez lidera 14. ligi to tylko kwestia czasu. A jednak to Nieuchwytni zaskoczyli – z rzutu wolnego przed polem karnym Kyselov najpierw trafił w mur, ale przy dobitce Ivan Soboliev był już bez szans. Wynik 1:2 utrzymał się do przerwy, choć dzięki dobrej postawie Serhiego Zaridze i interwencji Artema Haidaia, który wybił piłkę z linii bramkowej, Sokil mógł jeszcze mieć nadzieję.

Początek drugiej połowy przyniósł nagrodę za cierpliwość Sokila – w ciągu czterech minut dwa gole zdobył Serhii Pavlov: najpierw dobił własny strzał głową po odbiciu od poprzeczki, a potem wykorzystał podanie Ihora Lesiuka. Gdy wydawało się, że Sokół ma mecz pod pełną kontrolą, kolejne fatalne krycie przy wrzucie z autu pozwoliło Tkachukowi posłać piłkę idealnie na głowę Valeriego Kovala, który podwyższył na 4:2. Przy takim wyniku wiele ekip by się poddało, ale Nieuchwytni nie powiedzieli ostatniego słowa. Po kilku niecelnych próbach Maksym Zhukov w końcu znalazł drogę do siatki, błyskawicznie rozgrywając rzut rożny z Bohdanem Yukhymukiem. Ten gol zmusił gospodarzy do jeszcze większego wysiłku, ale Nieuchwytni również nie zdejmowali nogi z gazu. Mecz zrobił się niezwykle intensywny, z wieloma ofensywnymi akcjami po obu stronach. Decydujący moment nastąpił po rzucie rożnym dla Sokola – piłkę przechwycił Horin i momentalnie wyrzucił ją do Zhukova, który popędził pod bramkę rywali i płasko dograł do Yana Samysionoka. Ten zagrał do niezawodnego Kyselova, który skompletował hat-tricka, ustalając wynik na 4:4.

W końcówce oba zespoły miały jeszcze swoje szanse, ale bramkarze popisali się światowej klasy interwencjami, ratując remis. Ten wynik sprawił, że przewaga Sokila nad grupą pościgową stopniała do zaledwie jednego punktu, co z pewnością ostudziło mistrzowskie nastroje. Dla Nieuchwytnych ten punkt nie zmienia zbyt wiele w tabeli, ale ma ogromne znaczenie symboliczne – pokazali, że ciężką pracą i nieustępliwością można zawalczyć z każdym.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-04-27 10:00
Boisko Arena AWF

Reklama