Raport - Kolejka 13, 2025-04-27 22:00
Przed meczem wydawało się, że każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłby sporą niespodzianką. Zwłaszcza że EXC miało za sobą kilka nieudanych kolejek i jeśli chciało myśleć o powrocie do czołówki tabeli, musiało zacząć punktować – najlepiej od razu. Tymczasem już w pierwszej minucie to Esportivo wyszło na prowadzenie, gdy Sylwester Wielgat otworzył wynik spotkania. Chwilę później Jan Grzybowski wyrównał, ale kolejne dwa trafienia – najpierw Dębskiego, potem ponownie Wielgata – dały gościom prowadzenie 3:1 już po dziesięciu minutach gry.
Trzeba przyznać, że ekipa Eryka Zielińskiego zaczęła z dużą energią i mocno zaskoczyła rywali. Mecz od początku zapowiadał się na widowisko z wieloma bramkami. Mimo straty goli, gospodarze nie sprawiali wrażenia zdenerwowanych – zagrali cierpliwie, trzymali się planu i czekali na swój moment. Choć pierwsza połowa zakończyła się dla nich niekorzystnie (bramkę do szatni dla Esportivo zdobył Eryk Stoch), nikt w drużynie z Ochoty nie bił na alarm. I słusznie – bo w drugiej połowie role się całkowicie odwróciły.
Najpierw EXC doprowadziło do wyrównania, a potem Michał Kępka dał im prowadzenie. Od tego momentu gospodarze przejęli inicjatywę. Kolejne minuty tylko potwierdzały, że EXC się rozkręca, a rywalom zaczyna brakować argumentów. Zrobiło się nerwowo – pojawiły się kartki, faule, frustracja i słowne utarczki. EXC jednak zagrało dojrzale, bez paniki, i mimo nieudanej pierwszej połowy potrafiło spokojnie odwrócić losy meczu.
Tego dnia faworyci byli po prostu skuteczniejsi, mądrzejsi i bardziej zorganizowani. Esportivo znów pokazało, że potrafi zaskoczyć, ale też że wciąż brakuje im konsekwencji, by utrzymać wysoką jakość gry przez pełne 50 minut.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-04-27 22:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






