Raport - Kolejka 12, 2025-04-13 16:00
Ogień Bielany rozpoczął to spotkanie z dużym impetem. Już od pierwszych minut narzucili swoje tempo i szybko zaczęli przekładać to na wynik. Po zaledwie dziesięciu minutach prowadzili już 3:0, a pierwszego gola zdobył Szymon Lisiecki, który popisał się pięknym uderzeniem z dystansu.
Ogień prezentował się jako dobrze zorganizowany zespół, który miał jasny pomysł na grę. Piłka krążyła płynnie, a kolejne ataki były konkretne i groźne. Z kolei Alpan wyglądał na zagubiony – długo nie potrafił wyjść z własnej połowy i miał problem ze złapaniem rytmu. Dopiero w końcówce pierwszej połowy udało im się odpowiedzieć – najpierw trafił Bartek Męczkowski, a chwilę później gola dołożył Mateusz Izbicki. Alpan wrócił do gry, choć to Ogień schodził na przerwę z zasłużonym prowadzeniem.
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Alpan wszedł na boisko z nową energią i szybko udowodnił, że nie zamierza rezygnować z walki o punkty. Kolejne trafienie zaliczył Izbicki, a po nim bramki dołożyli jego koledzy i nagle zrobiło się 6:5. Mecz, który wydawał się formalnością dla Ognia, zmienił się w otwartą rywalizację. Przez chwilę gospodarze wyglądali na wytrąconych z równowagi, ale w kluczowym momencie do gry wrócili liderzy zespołu. Kacper Cetlin wziął na siebie odpowiedzialność, uspokoił grę, a następnie przyspieszył w odpowiednich momentach i uruchomił kolegów.
W końcówce Ogień ponownie przejął kontrolę nad spotkaniem. Nie tylko odbudował przewagę, ale ją powiększył, wykorzystując zmęczenie przeciwnika i coraz większe luki w jego defensywie. Ostatecznie wygrał 11:7.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-04-13 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






