Raport - Kolejka 10, 2025-03-30 10:00
Mecz Sante i ADP Wolska Ferajna rozpoczął się od mocnego akcentu. Już w pierwszej minucie goście objęli prowadzenie za sprawą Przemysława Fudały, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym. Gospodarze jednak błyskawicznie odpowiedzieli – Adam Lewandowski wyrównał, a chwilę później ponownie trafił do siatki, dając Sante prowadzenie 2:1.
Spodziewaliśmy się walki i dokładnie to dostaliśmy. Sante, mimo że startuje w rundę z zerowym dorobkiem punktowym, nie zamierzało biernie przyglądać się, jak reszta stawki ucieka. Ich przewaga jednak nie trwała długo – w 10. minucie ADP ponownie doprowadziło do remisu, a gola zdobył Bartek Oleksiewicz. Po tym wyrównującym trafieniu, mimo optycznej przewagi Sante, zaczęło być widać pierwsze oznaki zmęczenia. Brak szerokiej ławki rezerwowych dawał się we znaki, a utrzymanie wysokiego tempa meczu stawało się coraz trudniejsze.
ADP powoli przejmowało inicjatywę, ale gospodarze nie składali broni. W 18. minucie Tomasz Kawalec miał doskonałą okazję po szybkim kontrataku, jednak świetną interwencją popisał się Wiktor Stankowski, który przez cały mecz prezentował wysoki poziom. Na przerwę drużyny schodziły przy stanie 2:2, ale było jasne, że Sante, jeśli chce myśleć o punktach, będzie musiało wykrzesać z siebie resztki sił.
Druga połowa zaczęła się od szybkiego ciosu – w 7. minucie Damian Nieskórski skierował piłkę do siatki. A właściwie – przekierował strzał swojego kolegi, odbierając mu gola, ale nie było czasu na sentymenty, liczył się wynik. Chwilę później Sante zdołało wyrównać – Albert Piórkowski idealnie dograł do Grzegorza Kozłowskiego, który pewnie zamienił podanie na bramkę. Niestety, to był już prawie ostatni pozytywny akcent dla gospodarzy w tym meczu.
Od tego momentu ADP całkowicie przejęło kontrolę nad spotkaniem, a sygnał do ofensywy dał Amadeusz Obzejta. Mówienie o „dominacji” w tym przypadku nie jest przesadą – Sante, choć waleczne, było po prostu zbyt zmęczone, a ich krótka ławka rezerwowych nie pozwalała na skuteczne zarządzanie siłami. Goście momentami zaczęli nawet bawić się grą, lecz tym razem im to nie zaszkodziło.
Na minutę przed końcem Grzegorz Kozłowski jeszcze zdobył czwartego gola dla Sante, lekko osładzając tę porażkę i ustalając wynik na 4:9. Mimo przegranej gospodarze pokazali się z dobrej strony – gdyby nie zmęczenie, mogliby realnie liczyć na punkty. Liczymy, że na kolejne mecze pojawi się więcej zawodników, co pozwoli im lepiej zarządzać siłami. ADP natomiast zgarnia cenne trzy punkty, które przybliżają ich do czołówki – tym bardziej że ich rywale z drugiego i trzeciego miejsca stracili punkty.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-03-30 10:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






