Filip Motyczyński -
POL ( 8577 )
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 12 ) | ||
|
A.D.S. SCORPION'S
|
1 : 6 |
Tonie Majami
|
|
Każdy, kto interesuje się wydarzeniami w 5 lidze doskonale zdaje sobie sprawę, jak wiele do zespołu Tonie Majami wnosi Filip Motyczyński. Każda drużyna występująca na tym szczeblu rozgrywkowym wie, że to właśnie na tego zawodnika trzeba zwrócić szczególną uwagę, a mimo to i tak niemal każdy mecz Filip kończy z kilkoma bramkami i asystami, dzięki czemu zajmuje czołowe miejsca w klasyfikacjach indywidualnych. Nie inaczej było w meczu z A.D.S. Scorpion’s. Początkowo Filip nie do końca mógł się odnaleźć, bowiem często był podwajany agresywnym doskokiem obrońców i nie miał zbyt wiele miejsca na boisku. On jednak cierpliwie czekał na swoją szasnę, wiedząc że prędzej czy później uda mu się oszukać defensorów przeciwnika. I tak właśnie było, gdy Filip zyskał tylko trochę więcej miejsca, w pełni to wykorzystał kończąc pierwszą część z dwoma trafieniami. W drugiej części, gdy wynik był jeszcze na styku, dołożył kolejne dwie bramki, które dały spory komfort Tonie Majami i de facto przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść ekipy Patryka Kamoli. Bez wątpienia bez Filipa, biorąc jeszcze pod uwagę absencję Dawida Zagrodzkiego, obecny lider mógłby stracić punkty w starciu ze Skorpionami. Dla Filipa to pierwsze takie wyróżnienie w tym sezonie, ale patrząc na jego dyspozycję zarówno w tej rudzie jak i całym sezonie jest bez wątpienia jednym z najlepszych zawodników w tej lidze, a jego wkład w zwycięstwa Tonie Majami są niepodważalne.
| ||
| Sezon Lato 2024 ( Kolejka 6 ) | ||
Tonie Majami
|
5 : 3 |
|
|
Filip już od początku letniej rundy prezentuje świetny poziom swojej formy piłkarskiej. W każdym meczu rozegranym przez swoją drużynę, Tonie Majami, udowadniał, że jest kluczową postacią. Nie inaczej sytuacja wyglądała w ostatnim spotkaniu, w którym obecny lider mierzył się z Legionem. Filip grał pierwsze skrzypce w konstruowaniu akcji ofensywnych swojego zespołu. To przez niego przechodziło 90% piłek, to właśnie on dyrygował większością akcji. Jego statystyki same pokazują, że posiada znakomite umiejętności snajperskie, jednakże w tym meczu ewidentnie odegrał rolę asystenta. Jego zespół pokonał Legion 5:3, a Filip bez wątpienia dołożył do tego więcej niż przysłowiową cegiełkę, bowiem zanotował 3 kluczowe podania oraz 1 bramkę, którą zdobył z rzutu karnego. Wziął presję na siebie i nie chybił. Ponadto raz po raz posyłał świetne piłki do kolegów z drużyny, którzy skutecznie to wykorzystywali. Dzięki jego determinacji Tonie Majami zanotowało cenne zwycięstwo, co za tym idzie, zgarnęło oni 3 punkty, co na kolejkę przed końcem daje im oczko przewagi w porównaniu do innych drużyn walczących o najwyższy szczebel podium. Gratulujemy udanego meczu i czekamy na więcej.
| ||
| Sezon 2023/2024 ( Kolejka 6 ) | ||
Lisy Bez Polisy
|
5 : 8 |
Sportano Football Club
|
|
Sportano Football Club było sprawcą nie lada niespodzianki, bo jako zespół ze strefy spadkowej ograł ekipę z podium. I to wcale nie przez przypadek, bo drużyna Filipa była po prostu lepsza w tym meczu i duża w tym zasługa naszego bohatera. Wraz z Łukaszem Ryszem skupiał się głównie na ofensywnie, ale nie oznacza to, że nie pomagał kolegom w obronie. Był pierwszym defensorem swojego teamu, ale najwięcej pożytku Sportano miało z niego właśnie w ataku. To głównie Filip był kreatorem akcji swojej drużyny. Nie bał się wchodzić w drybling z przeciwnikami, wygrywał wiele pojedynków jeden na jeden, dzięki czemu tworzył przewagę i rywale często musieli uciekać się do faulów, by powstrzymać tego zawodnika. Filip wykazał się dobrą techniką i przeglądem pola i gdyby koledzy wykazali się jeszcze lepszą skutecznością, to wynik byłby znacznie wyższy. Sam zakończył mecz z trzema bramkami i jedną asystą, ale statystyki to tylko przyjemny dodatek do jego dobrej dyspozycji na boisku. W naszej opinii Filip, jak i cały zespół, zagrał świetne spotkanie i przy takiej dyspozycji jest spora szansa na marsz Sportano w górę ligowej tabeli.
| ||
| Sezon Lato 2023 ( Kolejka 1 ) | ||
Warsaw Hunters
|
8 : 4 |
|
|
Hat-trick goli, cztery asysty i MVP spotkania, tak oto zaprezentował się w pierwszej kolejce ligi letniej Filip Motyczyński z drużyny Warsaw Hunters. Dynamiczny, ze świetną techniką i przeglądem pola zawodnik brylował w szeregach Łowców. Duża ilość sprytnych i ciekawych zagrań, kreowanie sytuacji bramkowych sobie i kolegom, plus ciężka harówka w obronie spowodowały, że Huntersi wygrali swoje pierwsze spotkanie bez większych problemów. Takiego zawodnika i w takiej formie zapewne chciałaby posiadać w swoim składzie każda z ekip grających w Lidze Fanów. Ważnym elementem charakterystyki Filipa był jego boiskowy "spokój". Facet bez problemu utrzymywał całą drużynę w "ryzach", przez co założenia taktyczne były tego dnia realizowane bez większych problemów. Mając takiego lidera zespół Warsaw Hunters bez problemu będzie walczyć o najwyższe laury w pierwszym sezonie ligi letniej. Gratulacje i oby tak dalej!
| ||







Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska