reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Paweł Pryciński
Wiek Bd.
Paweł Pryciński
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Bramkarz
Bramki
2
Asysty
7
Gold Team
54
Superstar
15
Top 6
11
MVP
4
Kartka
2
Kartka
Hattricki
0
Obecna drużyna
Synowie Księdza
76
Występy
9
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
50 %
% Remisów
14.47 %
% Porażek
35.53 %
0
Bramki na mecz
0.1
Asysty na mecz

Paweł Pryciński - POL ( 6163 )

Sezon 2025/2026 ( Kolejka 8 )
FC Dnipro United
4 : 9
Synowie Księdza
Paweł Pryciński miał taki mecz, który bramkarze pamiętają długo. Wynik 8:4 dla Synów Księdza może sugerować spokojne zwycięstwo, ale tak naprawdę przez większą część spotkania to FC Dnipro United wyglądało na drużynę lepszą, bardziej poukładaną i zwyczajnie groźniejszą. W pierwszej połowie gospodarze robili, co chcieli – wygrali ją 3:1, a Paweł nie miał łatwego życia. Dnipro praktycznie cały czas dochodziło do sytuacji, strzelało raz po raz, a on trzymał Synów Księdza w meczu. Prawdziwe „show” zaczęło się jednak po przerwie. Paweł nie tylko bronił jak natchniony, ale jeszcze dołożył do tego dwie asysty. Im dłużej trwała druga połowa, tym bardziej widać było, jak Dnipro zaczyna tracić cierpliwość – kolejne strzały zatrzymywały się na Pawle, kolejne akcje nie dawały efektu, a frustracja rosła. I właśnie w tym momencie jego interwencje były kluczowe: z jednej strony bronił, z drugiej pozwalał drużynie ruszać z szybkim atakiem, aż rywale zaczęli wyglądać na wypompowanych i zniechęconych. Końcówka była już popisem Synów Księdza, ale bez Pawła ten mecz najpewniej skończyłby się zupełnie inaczej. To był kompletny występ – bramkarz, który najpierw utrzymał drużynę przy życiu, a potem pomógł jej odwrócić losy meczu. Idealny przykład, jak jedna dobra dyspozycja między słupkami potrafi odmienić cały obraz spotkania.
Sezon 2025/2026 ( Kolejka 10 )
Synowie Księdza
4 : 3
Kresowia Warszawa
To że na pozycji golkipera Synowie Księdza mają fachowca wiemy nie od dzisiaj i już nie raz Paweł potrafił przesądzać o losach spotkań i dawać cenne punkty swojej ekipie. Tak było w przypadku meczu z Kresowią Warszawa gdzie ponownie pokazał, że potrafi zrobić różnicę na boisku. Jeszcze w pierwszej połowie, Paweł trzykrotnie uratował swoją drużynę w, wydawałoby się, beznadziejnych sytuacjach. Raz nawet jego ofiarność skończyła się obitymi żebrami, ale to nie robiło na nim wrażenia i dalej był skoncentrowany by nie dać się zaskoczyć. Co więcej, w drugiej odsłonie Paweł błysnął jeszcze jaśniej, broniąc rzut karny. Na swoim bramkarzu koledzy z drużyny mogą zawsze polegać. Bramkarz Synów Księdza praktycznie się nie mylił, a w sytuacjach, w których wyciągał piłkę z siatki nie mógł zrobić nic więcej. Na szczęście, pomimo niezliczonej liczby interwencji, Paweł skapitulował zaledwie trzykrotnie, co pozwoliło jego drużynie wygrać 4:3 i wskoczyć do strefy medalowej. Dobra Robota i trzymamy kciuki by po przerwie świątecznej forma była podobna do tej z pierwszego meczu rundy wiosennej.
Sezon 2025/2026 ( Kolejka 12 )
FC Patriot
2 : 4
Synowie Księdza
Kolejny raz Paweł Pryciński udowodnił swoją klasę. O tym, że jest to specjalista na swojej pozycji wie już chyba każdy, kto choć trochę obserwuję zmagania Synów Księdza. Czasem już brakuje nam słów, by opisywać interwencje podczas meczów, jak choćby ta, w której Paweł instynktownie sparował piłkę na rzut rożny po bardzo groźnym uderzeniu piłki z najbliższej odległości. To nie są interwencje, które widujemy na co dzień, chyba, że… oglądamy Pawła w akcji. To już 3 raz w tym sezonie, kiedy ten bramkarz został przez nas wyróżniony mianem MVP co pokazuje, że nie jest to żaden przypadkowy zawodnik między słupkami. Oprócz kilku fantastycznych interwencji Paweł mobilizował zespół w słabszych momentach, jak nie szło to dodawał otuchy, a jak koledzy z pola wchodzili na wyższe obroty nie miał problemów z pochwałami dla nich. Tak się poznaje liderów na boisku, a Paweł nie dość, że takim liderem jest, to jeszcze kolejny raz w znaczącym stopniu pomógł wygrać swojemu zespołowi istotny dla układu tabeli w tym sezonie.

Reklama