Mateusz Wodnicki -
POL ( 5556 )
| Sezon 2023/2024 ( Kolejka 9 ) | ||
FC Tartak
|
7 : 6 |
|
|
Tartak w tej rundzie nie może być zadowolony ze swojej gry i miejsca w tabeli. Jedynym zawodnikiem, który tak naprawdę prezentował się na miarę swoich możliwości i trzymał równą formę przez całą rundę był Mateusz Wodnicki. Nie inaczej było w starciu z Ballersami, gdzie był nie tylko w naszej opinii, ale i przeciwników, najlepszy na boisku. Popularny Wodnik to pracuś, walczący i biegający na pełnych obrotach od pierwszej do ostatniej minuty. Mimo skromnych warunków fizycznych, to nie pamiętamy sytuacji w której unikałby walki fizycznej z napastnikami rywali i większość z tych pojedynków wygrywał, zarówno w ostatnią niedzielę jak i w poprzednich spotkaniach. Znakomita szybkość i umiejętność zgubienia rywala na metrze powodowała, że przeciwnicy nie raz zwyczajnie nie nadążali za Mateuszem. Dobre wyszkolenie techniczne i zmysł do gry zespołowej to atuty tego zawodnika. Gracz Tartaka potrafi znakomicie wykreować akcje bramkowe kolegom, ale w tej rundzie skuteczność napastników pozostawia wiele do życzenia. W naszej ocenie Mateusz zasłużył na to wyróżnienie w tej rundzie i liczymy, że na wiosnę będzie silnym punktem zespołu Lucu Kończala i Tartak postara się wydostać ze strefy spadkowej, w której obecnie się znajduje.
| ||
| Sezon 2022/2023 ( Kolejka 16 ) | ||
FC Tartak
|
7 : 7 |
Mobilis
|
|
W tym spotkaniu wynik końcowy zaskoczył chyba każdego, kto śledził przebieg tego spotkania, a przykładem zawodnika, który złamał wiele praw fizyki był Mateusz Wodnicki z FC Tartak. W tym meczu zanotował aż cztery bramki i dwie asysty. Mateusz przez całą rundę pokazuje, że jest zawodnikiem, który potrafi biegać na całej szerokości boiska od pierwszej do ostatniej minuty. W zależności od sytuacji cofał się w głąb boiska, by pomóc w obronie lub atakował bramkę rywala wspierając w akcjach ofensywnych. Przy pierwszej bramce przejął piłkę od Mobilisu i pokonując ich linię obrony umieścił ją w siatce. Przez większość pierwszej połowy była to jedyna bramka Tartaku, dlatego uzasadnienia do wybrania Mateusza do MVP tej kolejki w 4. lidze należy szukać w drugiej połowie. Po 30. sekundach od wyjścia zawodników na boisko w drugiej części spotkania Mateusz po podaniu od kolegi wykorzystał świetne dośrodkowanie. Kolejne trafienie zanotował po długim podaniu od kapitana Lucu Kończala. Asysta przy ostatniej bramce była niezwykła. Mateusz wykonał rzut z autu bezpośrednio w środek pola karnego rywala co wykorzystał Piotr Kusaj. W tak trudnym spotkaniu Mateusz Wodnicki popisał się naprawdę niesamowitym duchem walki, tak jak i reszta drużyny, ponieważ FC Tartak doprowadził do jednego z najbardziej spektakularnych comebacków w tym sezonie odrabiając stratę sześciu bramek i finalnie remisując z Mobilisem 7:7.
| ||








Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska