reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Mateusz Hnatio
Wiek Bd.
Mateusz Hnatio
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
109
Asysty
60
Gold Team
36
Superstar
19
Top 6
11
MVP
1
Kartka
1
Kartka
Hattricki
11
Obecna drużyna
Joga Bonito
113
Występy
169
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
44.25 %
% Remisów
6.19 %
% Porażek
49.56 %
1
Bramki na mecz
0.5
Asysty na mecz

Mateusz Hnatio - POL ( 3209 )

Sezon 2025/2026 ( Kolejka 5 )
Joga Bonito
7 : 3
Borowiki
Zespół Joga Bonito kontynuuje swoją znakomitą serię, pozostając niepokonany w tym sezonie. W ostatnim meczu z Borowikami ekipa potwierdziła swoją klasę, wygrywając 7:3, a jednym z kluczowych architektów tego sukcesu był Mateusz Hnatio, który zanotował hat-tricka oraz asystę. To występ, który nie tylko dał mu tytuł MVP kolejki, ale również umocnił jego pozycję jako jednego z najbardziej wartościowych zawodników całej ligi. Mateusz od pierwszych minut był nie do zatrzymania. Znakomicie czytał grę, błyskawicznie wychodził na pozycję i praktycznie za każdym razem, gdy dostawał piłkę, tworzył zagrożenie pod bramką rywala. Obrońcy Borowików próbowali go pilnować, ale często kończyło się to tym, że oglądali jego plecy — Hnatio ma niesamowite przyspieszenie, które pozwala mu urwać się nawet z pozornie beznadziejnych sytuacji. Każda kontra Jogi wyglądała groźnie, bo Mateusz doskonale potrafi wykorzystać przestrzeń i w odpowiednim momencie znaleźć się tam, gdzie spada piłka. Jego trzy gole to efekt świetnego wyczucia, szybkości i skuteczności w kluczowych momentach. Mateusz doskonale wiedział, gdzie ustawić się w polu karnym i kiedy przyspieszyć, żeby urwać się rywalom. Wykorzystywał każdą lukę w obronie Borowików, a gdy pojawiała się okazja – kończył akcję bez zbędnych kombinacji. Do tego dołożył asystę, pokazując, że potrafi nie tylko zdobywać bramki, ale też pracować dla drużyny i kreować sytuacje kolegom. To, co najbardziej imponuje, to spokój i pewność, z jaką Mateusz porusza się po boisku. Nie szuka niepotrzebnych sztuczek, nie komplikuje gry – robi dokładnie to, co trzeba, żeby jego drużyna punktowała. Dzięki niemu Joga Bonito wygląda jak zespół kompletny, a rywale wiedzą już, że jeśli Mateusz ma swój dzień, to nawet najlepsza defensywa może mieć poważne problemy.

Reklama