Raport - Kolejka 1, 2021-09-26 11:00
Mecz Graczy Gorszego Sortu z Saską Kępą był wyjątkowy z uwagi na niespotykaną postawę fair-play obu zespołów. Biorąc pod uwagę zaangażowanie, umiejętności oraz waleczność graczy obu zespołów spodziewaliśmy się, że kości będą trzeszczały. Od pierwszych minut była owszem twarda walka, jednak wszelkie nieprzepisowe zagrania kończyły się podaniem ręki rywalowi. To co powinno być standardem w ligach amatorskich, przejawiło się jako unikat w tym właśnie spotkaniu. Wracając do przebiegu czysto piłkarskiego, lepiej zaczynają goście, którzy otwierają wynik spotkania po bramce Karola Mroczkowskiego. Szybkie wyrównanie przychodzi po akcji, którą zainicjował Mateusz Przybysz, a wykończył etatowy snajper GGS-u, Łukasz Kulesza. Jednak w odpowiedzi fantastycznym strzałem zza pola karnego popisał się ponownie "Mroczek", a stojący między słupkami gospodarzy Patryk Kieszkowski, mimo efektownej parady, nie zdołał sięgnąć piłki i mieliśmy 1:2. Warto dodać, że w bramce Saskiej Kępy doskonale sobie radził Tomek Bajdur i w dużej mierze prowadzenie gości było jego zasługą. Na szczęście dla gospodarzy, po kilku chybionych strzałach, na swoje właściwe obroty wskoczył Łukasz Kulesza. To jego dwa trafienia przed przerwą pozwoliły mu skompletować klasycznego hat-tricka, a ekipie GGS-u zakończyć pierwszą odsłonę wynikiem 3:2. Po zmianie stron wyraźnie zabrakło sił gościom, którzy na potyczkę z młodszymi o średnio 10 lat rywalami przyjechali z jednym zmiennikiem. Kolejne trafienia notowali Patryk Sznajder, Kuba Wierzchoń i mieliśmy 5:2. Zryw duetu Damian Ostrowski i Łukasz Borkowski nie pomógł, gdyż bramka na 5:3 była tylko kropelką w szklance, którą trzeba było wypełnić bramkami. Odpowiedź Łukasza Kuleszy była zabójcza - trzy kolejno strzelone bramki dały prowadzenie 8:3. Co prawda gracze ze wschodu Warszawy zmobilizowali się jeszcze na tyle, aby wbić dwie bramki "Gorszym" (Jan Sroka oraz Damian Ostrowski), jednak było to za mało by walczyć o punkty. GGS wygrywa zasłużenie 9:5, a symbolem fair-play w tym meczu niechaj będzie sytuacja, w której napastnik Saskiej Kępy, mimo, iż jego zespól przegrywał, przyznał się sędziemu do strzelenia bramki ręką. Brawo!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-09-26 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






