reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-04-26 16:00

5

:

3

5 : 3

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 15 Liga
Kolejka 13 , 2026-04-26 16:00

Raport - Kolejka 13, 2026-04-26 16:00

Nie pomyliliśmy się w zapowiedziach, przewidując, że będzie to mecz na styku, o którym mogą przesądzić dwie bramki. Natomiast okoliczności, w jakich do tego doszło, przewidzieć się już nie dało i najlepsi scenarzyści byliby pod wrażeniem tego, jakie widowisko zgotowały nam obie ekipy.

Jak u Hitchcocka zaczęło się od wybuchu bomby – 3. minuta i rzut karny Jakuba Myszóra… został obroniony przez golkipera Oldboyów Piotra Arendta, ale już akcję później Jan Mitrowski wbił piłkę głową do siatki po dośrodkowaniu z rogu. W 10. minucie rzut rożny, tym razem z drugiej strony boiska, sprytnym, bezpośrednim strzałem na gola zamienił Łukasz Łukasiewicz. W pierwszej połowie punktowali już tylko Oldboys… tyle że do własnej bramki! Dwa samobóje w jednym meczu to coś niespotykanego, a gościom „udała się” ta sztuka dwa razy w przeciągu czterech minut. W końcówce pierwszej połowy Szereg dostał kolejny rzut karny i ponownie do strzału podszedł Jakub Myszór. Po tym uderzeniu koledzy zapewne nałożą na niego sankcje w kwestii stałych fragmentów gry, bo spektakularnie chybił, marnując w ten sposób drugi rzut karny.

Zawodnik Szeregu częściowo zrehabilitował się w 31. minucie i podanie Eryka Borczona zamienił na gola na 4:1. Do tej pory Oldboys byli wyjątkowo nieskuteczni w wykańczaniu swoich akcji, ale w 38. minucie Daniel Zieliński zrehabilitował się za wcześniejszego samobója, a gol na 4:2 podziałał wyjątkowo motywująco na ofensywę Oldboys, która w końcu odpaliła i już minutę później było 4:3 po trafieniu Piotra Grudnia.

Mecz dopełniła dramatyczna końcówka – goście, goniąc wynik, rzucili się do ataku, ale jeden z kontrataków skończył się żółtym kartonikiem dla Marcina Gołębiewskiego. Co prawda Szereg przewagi liczebnej nie wykorzystał, ale kupił sobie wystarczająco dużo czasu, aby wprowadzić zamęt w formacji ofensywnej gości.

W 49. minucie chwila nieuwagi w obronie skończyła się odpuszczeniem krycia, a Artur Moczulski strzałem głową ustalił wynik meczu na 5:3.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-04-26 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama