reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-10-15 09:00

2

:

6

2 : 6

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Kolejka 4 , 2023-10-15 09:00

Raport - Kolejka 4, 2023-10-15 09:00

Nieczęsto zdarza się, żeby beniaminek Ekstraklasy był stawiany w roli faworyta w starciu z ekipą, która ma spore doświadczenie na tym poziomie rozgrywek, ale tak właśnie było w meczu Alpana z FC Otamanami. Mimo to mecz był szalenie wyrównany i kwestia wyniku długo pozostawała otwarta. Goście wyszli na prowadzenie w 6 minucie po golu Juriego Nievdakha, ale dwie minuty później Mateusz Marcinkiewicz popisał się indywidualną akcją i był remis. W 12 minucie znów Otamany wyszły na prowadzenie i znów zapunktował Jurii Nievdakh, ale tym razem przewaga gości utrzymała się niemal do końca pierwszej połowy, kiedy wyrównał Kamil Melcher. Druga część spotkania to klasyczny scenariusz, w którym walczą obie ekipy, ale gole zdobywa tylko jedna. W 31 minucie hat-tricka zgarnął Jurii Nievdakh, a Alpan mógł zripostować chwilę później, kiedy sędzia odgwizdał rzut wolny o krok od pola karnego. Golkiper Otamanów Oleg Bortnyk przeczytał jednak zamiary przeciwnika i popisał się świetną interwencją przecinając podanie. Do końca meczu pozostało jeszcze mnóstwo czasu, ale żadna z ekip nie była w stanie wyraźnie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Mimo wszystko ataki gości były nieco groźniejsze i w końcu niemoc strzelecką w 45 minucie przełamał niezawodny Borys Ostapenko, który urwał się lewym skrzydłem i strzelił z ostrego kąta pod poprzeczkę. Otamany poszły za ciosem i po chwili Vitalii Yakovenko oddał dość niespodziewany strzał z dystansu, a zasłonięty golkiper Alpana nie zdołał zareagować i piłka wtoczyła się do siatki. Gol ten wyraźnie podciął skrzydła gospodarzom, którzy mieli coraz mniej czasu na dogonienie wyniku, ale przede wszystkim brak pomysłu na świetnie poukładaną defensywę Otamanów. Kropkę nad i postawił w samej końcówce Borys Ostapenko, który uderzył z rzutu wolnego i nie dał szans Piotrowi Kozie, a Otamany zwyciężając 2:6 wskoczyły na najniższy stopień podium Ekstraklasy.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-10-15 09:00
Boisko Arena AWF

Reklama