reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Poziom: 2 Liga
Kolejka 16 , 2022-05-29 18:00

Raport - Kolejka 16, 2022-05-29 18:00

Jeżeli ktoś liczył, że mecz pomiędzy Zjednoczoną Ochotą, a Graczami Gorszego Sortu będzie wyrównany, to po pierwszych minutach mógł czuć się nieco rozczarowany. Po części był to efekt pecha gości, bo tuż przed pierwszym gwizdkiem doznali oni poważnego osłabienia, gdy na rozgrzewce kontuzji doznał ich bramkarz i między słupkami musiał wystąpić zawodnik z pola. Właściwie już po 5 minutach, po golach Oskara Góreckiego i Rafała Popisa, Zjednoczona Ochota prowadziła 3:0 i wydawało się, że już nic ciekawego w tym spotkaniu nas nie czeka. Tymczasem GGS jakby zaczynał się otrząsać po tych trzech ciosach. Już minutę później Maciej Chojnacki zdobył gola na 3:1 i powoli goście zaczęli wracać do gry, coraz lepiej radząc sobie na boisku. W 12 minucie Gracze zdobyli gola kontaktowego i byli nawet bliscy wyrównania, ale w tej fazie meczu świetną robotę między słupkami wykonał Aleksander Gęściak, który popisywał się niekiedy fantastycznymi interwencjami, tak że przy linii bocznej pojawiały się porównania do sobotniego występu Thibaut Courtois. Nawet świetnie dysponowany golkiper Ochoty nie miał nic do powiedzenia przy kolejnych bramkach GGS-u. W 17 minucie goście w końcu doprowadzili do wyrównania, a parę minut później, po przejęciu piłki w środku boiska, wyszli ze skuteczną kontrą 3 na 2 i goście prowadzili już 3:4. Kto by się spodziewał po pierwszych 5 minutach takiego obrotu sprawy, mógłby nieźle zarobić na zakładach live. Końcówka pierwszej części to przewaga Zjednoczonej Ochoty, która zamknęła GGS na ich połowie. Przyniosło to efekt, bo Oskar Górecki doprowadził do wyrównania 4:4, ale ostatnie słowo należało do ekipy Adriana Kanigowskiego, bo to oni schodzili na przerwę wygrywając 4:5. Druga część zaczęła się od kolejnego trafienia GGS-u i feta mistrzowska Zjednoczonej Ochoty stanęła pod znakiem zapytania. Wtedy to sprawy w swoje ręce wziął Oskar Górecki. Najpierw zdobył gola na 5:6 znajdując miejsce przy krótkim słupku. Potem doprowadził do wyrównania, kiedy po rzucie rożnym dla Graczy, gospodarze tak wybili piłkę, że ta znalazła się pod nogami Oskara, a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam, a swój popis zwieńczył golem na 7:6 i od tego momentu wydawało się, że Zjednoczona Ochota odzyskuje kontrolę nad meczem. Potwierdzili to kolejnymi dwoma golami, które jak się okazało ustaliły wynik spotkania na 9:6. Przez ostatnie 10 minut nie widzieliśmy już żadnego trafienia, choć GGS miał jeszcze parę okazji do powrotu w tym starciu. Gospodarze jednak mądrze dowieźli ten wynik do końcowego gwizdka, a po meczu mogli otworzyć szampany, celebrując zdobycie zasłużonego mistrzostwa!

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-05-29 18:00
Boisko Arena Grenady

Reklama