reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-04-24 17:00

7

:

7

7 : 7

( 2 : 4 )
Wynik do przerwy
Kolejka 11 , 2022-04-24 17:00

Raport - Kolejka 11, 2022-04-24 17:00

Spotkanie na szczycie Kebavity z Gorlicką trzymało w napięciu przez całe 50 minut. Trzeba przyznać,  że oglądaliśmy kapitalny piłkarski mecz i mamy nadzieję, że jeszcze w tym sezonie takie perełki będzie można zobaczyć na arenie Grenady. Gospodarze borykają się z problemami kadrowymi i to do tego stopnia, że na przykład na pozycji bramkarza mają wakat,  więc w tym meczu musiał z konieczności   na bramce stanąć zawodnik z pola co na pewno musiało zmienić całą taktykę ekipy Buraka Cana. Gorlicka liczyła na kolejne trzy punkty i od początku spotkania to właśnie team Daniela Gello był drużyną,  która prowadziła grę. Od początku w swoim stylu szeroko grając i szukając wolnych przestrzeni starali się zrobić przewagę. Wiedząc, że na bramce nie gra etatowy golkiper również strzały z dystansu w wykonaniu szczególnie Marcela Gorczycy siały postrach w szeregach rywali. Kebavita starała się kontrować  mając szybkiego Kamila Majorka i Christiana Namaniego. Do przerwy mieliśmy wynik 2:4  i mieliśmy wrażenie, że po zmianie stron Gorlicka odjedzie rywalowi jak to zawsze miała w zwyczaju. Zaraz po wznowieniu Marcel Gorczyca strzelił bramkę na 2:5 i nasz scenariusz wydawał się bardzo realny. Jednak od tego momentu goście jakby zadowoleni ze swojej przewagi rozluźnili się, a to było okazją do odrabiania strat dla gospodarzy. Najpierw Kamil Majorek dwa razy trafił do siatki. Po kolejnych kilku minutach Lewis Onuigbo wyrównał, a chwilę później Christian Namani wyprowadził po raz pierwszy Kebavitę na prowadzenie. Końcówka szalona w wykonaniu  obu zespołów. Najpierw żółtą kartkę obejrzał gracz gospodarzy. Gorlicka chwilę później wyrównuje. Nie mija kolejna minuta, a już ponownie prowadzi 6:7. Ostatecznie zaraz po wznowieniu Christian Namani strzela bramkę na remis i właśnie mecz kończy się takim wynikiem. 7:7 po kapitalnych zawodach i trzeba przyznać,  że obie ekipy zapewniły nam sporą dawkę emocji i niewątpliwie był to jeden z najlepszych meczów w tym sezonie w ekstraklasie.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-04-24 17:00
Boisko Arena Grenady

Reklama