Raport - Kolejka 6, 2021-11-07 12:30
Pojedynek na dnie ligowej tabeli. Oba zespoły przegrały dotychczas wszystkie swoje spotkania, więc dla obu był to mecz o sześć punktów - kluczowy moment w walce o utrzymanie. Faworyta upatrywaliśmy w Orłach, między innymi ze względu na szerszą kadrę. I ta różnica faktycznie była widoczna. Gospodarze mieli niemalże dwukrotnie dłuższą ławkę, dzięki czemu ich przewaga była odczuwalna również na boisku. Dość sprawnie Szymański i Trzaskoma otworzyli wynik spotkania. Nadzieję ekipie NAF dał Zakaszewski, ale nie na długo, bo przed przerwą strzelił drugiego gola - tym razem do swojej bramki. 4:1 i drugie 25 minut? Wciąż można powalczyć. Z takim przekonaniem ruszyli reprezentanci NAF Genduś, szybko zmniejszając stratę do dwóch goli. Niestety Orły wzięły to sobie do serca i zaczęły masowe strzelanie. Znów aktywni pod bramką byli Szymański z Trzaskomą, wykorzystując błędy bramkarza rywali i doprowadzając do wyniku 7:2. Później Groszyk wykorzystał jeszcze rzut karny dla NAF-u, ale to Orły miały ambicję, by udowodnić swoją przewagę - odpowiedzieli golem z innego stałego fragmentu gry, rzutu wolnego. Pod koniec ekipy wymieniały się kolejnością strzelania goli. Na 9:3 trafił Piłczyński, na 9:4 Klimaszewski, a na 10:4 Wiśniewski. Więcej bramek w tym meczu nie oglądaliśmy, ale na ich ilość nie możemy przecież narzekać. Orły Białe wracają z nadzieją, a NAF Genduś ze sporymi kłopotami.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-07 12:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






