Raport - Kolejka 4, 2021-10-17 11:00
Otamany nie mogli sobie wyobrazić lepszego rozpoczęcia spotkania z Tylko Zwycięstwo. Już po 3 minutach prowadzili 2:0, dzięki czemu mogli spokojnie czekać na swoje kolejne okazje. Po tych szybkich ciosach mecz się wyrównał, a obie ekipy pokazywały wysoką kulturę gry. Spotkanie rozgrywało się w dobrym tempie, akcje nie były szarpane i oba teamy starały się konstruować ataki wymieniając miedzy sobą sporą liczbę podań. Mimo ciekawych prób z jednej i drugiej strony, przez dłuższy czas nie zobaczyliśmy kolejnych bramek – w końcowej fazie akcji brakowało ostatniego podania, które otworzyłoby drogę do bramki. Otamany często wykorzystywali do rozegrania wysuniętego bramkarza i tak naprawdę przez to Tylko Zwycięstwo było najgroźniejsze po przejęciu piłki w środku boiska i błyskawicznym zagraniu do napastnika. Pomimo paru sytuacji nie zobaczyliśmy więcej bramek w pierwszej połowie. Po zmianie stron lepiej zaczęli goście. Najpierw świetnie głową uderzył Andrzej Morawski, a chwilę później fenomenalnie z rzutu wolnego uderzył Maciek Dombrowicz i mieliśmy remis. Otamany rzuciły się do ataków. Na 3:2 trafił Artem Papusha, a potem jedynie dzięki dobrym interwencjom bramkarza Tylko Zwycięstwo nie przegrywało większą ilością bramek. Końcówka należała jednak do gości. Najpierw na 3:3 wyrównał Mateusz Jałkowski, potem ten sam zawodnik wykończył bardzo dobrze rozegraną kontrę, a Otamanów dobił Andrzej Morawski, który wykorzystał błąd bramkarza. Tylko Zwycięstwo zdobyło wreszcie swoje pierwsze punkty, choć gdyby w tym meczu padł remis, chyba nikt by nie mógł mieć pretensji o takie rozstrzygnięcie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-10-17 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






