Raport - Kolejka 18, 2026-06-07 14:00
Przed pierwszym gwizdkiem niewielu spodziewało się takiego scenariusza. Niedzielni, którzy przed tym spotkaniem zamykali ligową tabelę z dorobkiem zaledwie sześciu punktów, podejmowali zajmujących piąte miejsce Pogromców Poprzeczek. Różnica pozycji sugerowała wyraźnego faworyta, jednak boisko po raz kolejny udowodniło, że piłka nożna potrafi pisać własne historie.
Od pierwszych minut gospodarze pokazali, że nie zamierzają oddać punktów bez walki. Już w 6. minucie Damian Grochowski wykorzystał dobrą akcję swojego zespołu i otworzył wynik spotkania, wprawiając w osłupienie wyżej notowanych rywali. Jeszcze większe zaskoczenie przyszło w 13. minucie, gdy Niedzielni podwyższyli prowadzenie na 2:0. Pogromcy Poprzeczek znaleźli się w bardzo trudnym położeniu, a gospodarze grali z ogromną pewnością siebie i skutecznie realizowali swój plan.
Goście odpowiedzieli jednak jak na drużynę z czołówki przystało. W 16. minucie sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Mateusz Niewiadomy. Pogromcy odzyskali wiarę, a ich napór przyniósł efekt tuż przed przerwą. W 23. minucie Michał Bogucki doprowadził do wyrównania i obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 2:2.
Druga połowa zapowiadała dalsze emocje. Jako pierwsi ponownie zaatakowali Niedzielni, którzy odzyskali prowadzenie po kolejnym skutecznym ataku. Od tego momentu tempo spotkania wyraźnie wzrosło. Obie drużyny tworzyły sobie sytuacje bramkowe, jednak bardzo dobrze spisywali się bramkarze, którzy wielokrotnie ratowali swoje zespoły przed utratą kolejnych goli. Gdy wydawało się, że gospodarze są coraz bliżej sprawienia jednej z największych niespodzianek kolejki, pięć minut przed końcem do remisu doprowadził Marcin Kowalski. Radość Pogromców nie trwała jednak długo. Zaledwie minutę później Jan Wójcik popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, ponownie wyprowadzając Niedzielnych na prowadzenie. Piłka po jego strzale wpadła do siatki, a gospodarze byli już naprawdę blisko zdobycia kompletu punktów. Pogromcy Poprzeczek pokazali jednak charakter. Na dwie minuty przed końcem meczu Dariusz Kozłowski wykorzystał jedną z ostatnich okazji swojego zespołu i doprowadził do wyniku 4:4. Ale to wcale nie był koniec!
W ostatniej akcji spotkania Marcin Kowalski wyszedł sam na sam z bramkarzem Niedzielnych. Golkiper gospodarzy, próbując ratować swój zespół, zagrał piłkę ręką poza polem karnym, za co słusznie obejrzał czerwoną kartkę. Pogromcy otrzymali wymarzoną okazję do zdobycia zwycięskiej bramki z ostatniego stałego fragmentu gry. Presja była ogromna. Piłka została ustawiona, zawodnicy zajęli miejsca w polu karnym, jednak strzał okazał się nieudany i futbolówka poszybowała ponad bramką. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie.
Po niezwykle emocjonującym meczu Niedzielni zremisowali z Pogromcami Poprzeczek 4:4, zdobywając cenny punkt i pokazując, że nawet drużyna zamykająca tabelę potrafi postawić bardzo trudne warunki zespołom z ligowej czołówki.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-06-07 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






