Raport - Kolejka 18, 2026-06-07 15:00
Kolejne spotkanie bez większej stawki to pojedynek pomiędzy Klubem Sportowym Sandacz a KSB II Warszawa. Gospodarze byli już pewni zakończenia sezonu w strefie spadkowej. Ich rywale natomiast po słabej rundzie jesiennej mieli zakończyć rozgrywki w środku ligowej tabeli.
Od początku inicjatywę przejęli goście, którzy już w 4. minucie wyszli na prowadzenie. Idealnej okazji do szybkiego wyrównania nie wykorzystali gospodarze, gdy po ich strzale piłka zatrzymała się na słupku. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem dominacji zespołu Michała Tarczyńskiego, który w krótkim czasie zdobył aż cztery bramki. Po upływie pierwszego kwadransa gry do głosu doszli w końcu zawodnicy Sandacza, którzy dwie kolejne akcje zamienili na gole. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy goście ponownie przejęli kontrolę nad wydarzeniami i stopniowo powiększali swoją przewagę. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 10:3 dla KSB II Warszawa.
W drugich 25 minutach obraz gry niewiele się zmienił. Zespół KSB kontrolował przebieg spotkania i konsekwentnie zmierzał po komplet punktów. Ich przewaga cały czas rosła, a głównym motorem napędowym akcji ofensywnych był Nikodem Łęczycki, który zakończył mecz z imponującym dorobkiem pięciu bramek i trzech asyst. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem KSB II Warszawa 16:6. Warto również odnotować, że każdy zawodnik z pola w ekipie gości wpisał się do protokołu meczowego, zdobywając bramkę lub notując asystę.
Dla Klubu Sportowego Sandacz ten mecz może być dobrym materiałem do analizy na przyszłość, ponieważ momentami ich gra wyglądała naprawdę dobrze. Wynik jest wysoki, ale nie oddaje w pełni zaangażowania gospodarzy, którzy przez długie fragmenty starali się dotrzymywać kroku znacznie skuteczniejszemu oponentowi.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-06-07 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






