Raport - Kolejka 18, 2026-06-07 13:00
Już przed spotkaniem emocje sięgały zenitu. Mocny Narket musiał pokonać faworyzowaną CWKS Ferajnę, by zachować cień szansy na utrzymanie, a i tak musiał oglądać się na inne wyniki. Ferajna również nie była zależna wyłącznie od siebie, choć żeby pozostać w walce o brązowe medale 11. Ligi, musiała zgarnąć trzy punkty w meczu z Narketem. Czy można było wyobrazić sobie lepszy scenariusz na finałową kolejkę Ligi Fanów? Chyba nie. „Pikanterii” dodawał również fakt, że pomimo ogromnej wagi tego spotkania obie ekipy przystąpiły do niego bez choćby jednego zmiennika.
Jedenastopunktowej różnicy w tabeli pomiędzy mierzącymi się zespołami absolutnie nie było widać. Choć styl gry CWKS-u oparty był bardziej na ataku pozycyjnym, a Narketu na żelaznej defensywie i kontratakach, to żadnej ze stron przez długi czas nie udawało się wyjść na prowadzenie.
Świetnie rozgrywający piłkę golkiper gospodarzy, Stanisław Dąbrowski, okazał się równie nieoceniony w tradycyjnym, bramkarskim aspekcie, broniąc naprawdę dogodną okazję rywali. O pierwszym golu zadecydowała odrobina szczęścia. Do bezpańskiej piłki po zablokowanym przez defensywę Ferajny strzale dopadł Jakub Dąbek i uderzył na tyle precyzyjnie, że futbolówka zatrzepotała w siatce, odbijając się wcześniej od dalszego słupka. Szans na wyrównanie dla graczy w zielonych trykotach nie brakowało, ale za każdym razem zawodziła ich decyzyjność w kluczowych momentach akcji. W efekcie na przerwę schodzili niespodziewanie przegrywając.
W drugiej połowie gospodarze nie zaprzestali napierać na bramkę Mocnego Narketu, lecz prawdziwy popis umiejętności dawał między słupkami Ruben Nieścieruk. Bramkarz gości zdołał nawet wyjąć „pewnego” gola po strzale głową Mateusza Zielińskiego. Ten sam kunszt i nerwy ze stali pokazał również, broniąc uderzenie Jakuba Piątka z niewielkiej odległości. Na nieszczęście dla Ferajny, za przerwanie groźnie zapowiadającego się kontrataku gości Zieliński obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Niedługo później na 2:0 podwyższył Gabriel Duch, korzystając z fatalnej pomyłki przy rozegraniu piłki we własnym polu karnym.
Po dobitce Bartosza Sitarka, który wykorzystał odbicie piłki od słupka po strzale Jakuba Piątka, zrobiło się nerwowe 1:2. Chwilę później zawodnik z numerem 29 ponownie stanął oko w oko z kapitanem Narketu, ale Ruben Nieścieruk po raz kolejny dokonał rzeczy niemal niemożliwej i obronił jego strzał.
Ta interwencja dała Mocnemu Narketowi upragnione trzy punkty i – jak się później okazało – ciężko wywalczone utrzymanie. CWKS Ferajna natomiast już drugi sezon z rzędu mija się z podium na ostatniej prostej...
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-06-07 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






