Raport - Kolejka 15, 2026-05-17 12:00
Poprzednie starcie tych dwóch drużyn było jednym z najbardziej wyrównanych meczów rundy, więc i tym razem spodziewaliśmy się walki do ostatnich minut. Tym bardziej że zarówno FC Razam, jak i Gentleman Warsaw Team nadal znajdują się w strefie spadkowej i każdy punkt jest dla nich na wagę złota.
Od początku widzieliśmy ogromną mobilizację po obu stronach, choć sam mecz długo nie miał jednego wyraźnego dominatora. Lepiej spotkanie rozpoczęli goście. Już w 4. minucie Piotr Loze otworzył wynik, dając swojej drużynie prowadzenie. Gospodarze odpowiedzieli dopiero po dziesięciu minutach, kiedy do siatki trafił Szymon Raducki - zdecydowanie jedna z najbardziej charakterystycznych postaci FC Razam i boiskowy lider tej ekipy. Chwilę później gospodarze poszli za ciosem i po trafieniu Wladka Loikutsa wyszli na prowadzenie 2:1. Mimo to mecz dalej pozostawał bardzo wyrównany i żadna ze stron nie potrafiła przejąć pełnej kontroli nad wydarzeniami. Gdy wydawało się już, że FC Razam zejdzie na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem, do akcji wkroczył Felix Tran. Rzutem na taśmę popisał się pewnym wykończeniem i doprowadził do remisu 2:2 tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę.
Po zmianie stron tempo wcale nie spadło, a my oglądaliśmy klasyczną wymianę ciosów. Tym razem to gospodarze rozpoczęli strzelanie za sprawą Nikity Kolokoltseva, ale Gentleman Warsaw Team ponownie bardzo szybko odpowiedział. Najpierw Felix Tran po raz kolejny wyrównał stan meczu, a chwilę później Piotr Dziemieszczyk wyprowadził gości na prowadzenie. Do końca pozostawało już niewiele czasu i po stronie FC Razam zaczęło być widać coraz większą nerwowość.
Na osiem minut przed końcem ponownie jednak błysnął Wladek Loikuts, doprowadzając do remisu 4:4. Radość gospodarzy trwała krótko, bo niemal natychmiast „Dżentelmeni” odzyskali prowadzenie po drugim trafieniu Piotra Loze. Wydawało się wtedy, że goście dowiozą komplet punktów do ostatniego gwizdka. Przedstawiciele FC Razam nie zamierzali się jednak poddawać. W samej końcówce świetnym podaniem popisał się Szymon Raducki, obsługując Nikitę Kolokoltseva, a ten z zimną krwią ustalił wynik spotkania na 5:5.
Finalnie obie drużyny podzieliły się punktami po niezwykle wyrównanym i szalonym meczu, chociaż remis raczej nie satysfakcjonuje w pełni żadnej ze stron w kontekście walki o utrzymanie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-17 12:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






