Raport - Kolejka 18, 2025-06-08 21:00
Jeśli kończyć ligę, to tylko w taki sposób! Fantastyczne widowisko zapewnili nam zawodnicy Sirius oraz UEFA Mafia Ursynów, którzy spotkali się w prestiżowym starciu na szczycie tabeli 2. ligi.
Pierwsza odsłona toczyła się praktycznie cios za cios, choć ze wskazaniem na zespół przyjezdnych z Ursynowa. Od początku goście próbowali pokonać Bohdana Bezkrovnyiego, jednak bramkarz Sirius był w znakomitej formie. Gospodarze przetrwali nawałnicę, a pierwszy gol padł po przechwycie na połowie przeciwnika – Vadym Rossokhatyi wykorzystał świetne podanie Yevheniego Androshchuka. Chwilę później Sirius podwyższył na 2:0 i wydawało się, że wszystko mają pod kontrolą. Jednak rzut karny dał gościom wiatr w żagle. Jeszcze przed przerwą Michał Piłatkowski doprowadził do wyrównania, a gospodarze nie mogli otrząsnąć się z kryzysu. Nawet gdy Sirius dochodził do sytuacji strzeleckich, coś zawsze stawało na przeszkodzie. Na szczególne uznanie zasługuje postawa obu bramkarzy – gdyby nie oni, w pierwszej połowie zobaczylibyśmy grad bramek.
Po przerwie UEFA Mafia Ursynów wyszła na upragnione prowadzenie, lecz wtedy Sirius wrzucił wyższy bieg. Jeszcze przy wyniku 2:3 gospodarze stworzyli dwie groźne sytuacje, ale sprawdziło się przysłowie, że "do trzech razy sztuka" – Ivan Gul wyrównał na 3:3.
Od tego momentu na boisku dominowała już tylko jedna drużyna – Sirius raz po raz rozmontowywał defensywę gości, co przekładało się na kolejne bramki. Przyjezdni próbowali się jeszcze obudzić w końcówce, ale dzięki świetnym interwencjom Bohdana Bezkrovnyiego Sirius pozostał poza ich zasięgiem.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-06-08 21:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






