NAJLEPSZA SZÓSTKA! 7. KOLEJKA - LATO 2026
Przedstawiamy najlepszych z najlepszych w ramach 7. kolejki sezonu Lato 2026! Byli najszybsi, najskuteczniejsi, bezbłędni, byli po prostu bezkonkurencyjni Przed Wami TOP 6 minionego weekendu i wybór najbardziej wartościowych graczy na każdym poziomie zaawansowania. Szczegóły naszej decyzji wraz z krótkim uzasadnieniem, dlaczego to właśnie ci zawodnicy zostali wybrani do MVP znajdziecie w poniższym artykule. Zapraszamy do cotygodniowej analizy!
POD OPISAMI MVP ZNAJDZIECIE GRAFIKI Z WSZYSTKIMI ZAWODNIKAMI WYBRANYMI DO TOP 6 NA KAŻDYM POZIOMIE ROZGRYWEK!
1 Liga
Bedo Tarek
FC Kebavita w rywalizacji z Ternovitsią grała przede wszystkim o honor. Dla rywali był to z kolei mecz o wszystko, bo wystarczył im remis, żeby zdobyli mistrzostwo 1. ligi Wydawało się więc, że może nie będzie to spotkanie do jednej bramki, ale przewaga ekipy z Ukrainy powinna być wyraźna i trudna do podważenia. I być może rzeczywiście tak by było, gdyby nie fantastyczna postawa bramkarza ekipy Buraka Cana.
Bedo Tarek, bo o nim mowa, dokonywał między słupkami prawdziwych cudów. Zwłaszcza w drugiej połowie obrazek, w którym rywale łapią się za głowy, a po kolejnej fenomenalnej interwencji golkipera Kebavity z ich ust padają niecenzuralne słowa, stał się niemal stałym elementem tego spotkania.
Można było odnieść wrażenie, że Tarek wpadł w prawdziwy trans. Przy niektórych uderzeniach wyglądało to wręcz tak, jakby jeszcze przed strzałem wiedział, gdzie za chwilę poleci piłka. I niemal za każdym razem wybierał właściwie. Bronił uderzenia z dystansu, z bliska, a także takie, przy których chyba wszyscy poza nim widzieli już piłkę w bramce.
Drobne błędy? Owszem, pojawiły się. Przy tak wybitnym występie, który ostatecznie pomógł doprowadzić do największej sensacji tej kolejki (a może nawet sezonu), nie mają one jednak praktycznie żadnego znaczenia.
Jeśli więc zawodnicy Ternovitsii przed tym spotkaniem nie wiedzieli, kim jest Bedo Tarek, to po ostatnim gwizdku z pewnością zapamiętają tego golkipera na długo. Występ godny najwyższych not!
2 Liga
Vladyslav Kolesnyk
Już przed rozpoczęciem tego spotkania wiedzieliśmy, że właśnie tutaj poznamy MVP ostatniej kolejki 2. ligi Letniej Ligi Fanów. I długo nie trzeba było czekać na bohatera. Został nim zawodnik Almazu, dla którego był to dopiero drugi występ w naszych rozgrywkach. Vladyslav Kolesnyk skompletował hat-tricka i miał ogromny wpływ na końcowy wynik spotkania.
To właśnie on utrzymywał Almaz przy życiu w najtrudniejszych momentach. Ajaks w pierwszej połowie spotkania był tego dnia lepszy, częściej stwarzał zagrożenie i dwukrotnie wychodził na wyraźne prowadzenie. Najpierw przy wyniku 0:1 Kolesnyk doprowadził do 1:1, a gdy Ajaks prowadził już 3:1, Vladyslav ponownie wziął sprawy w swoje ręce i zdobył dwie bramki, doprowadzając do remisu 3:3.
Właśnie wtedy jego gole miały największą wartość. Almaz przetrwał najtrudniejszy fragment meczu, a później, dzięki ogromnemu zaangażowaniu całego zespołu, utrzymał remis do końcowego gwizdka. Ten jeden punkt okazał się niezwykle cenny, ponieważ zapewnił Almazowi brązowe medale 2. ligi.
Drugi mecz w Lidze Fanów, pierwszy hat-trick i od razu tytuł MVP kolejki. Do tego jego gole pomogły drużynie zdobyć medal. Trudno wymarzyć sobie lepszy początek. Kolesnyk zdecydowanie zapisał się w tej kolejce złotymi zgłoskami.
3 Liga
Ruslan Yakubiv
Ileż to już razy Ruslan Yakubiv okazywał się największym bohaterem Force Fusion FC? Prawda jest taka, że ów gracz przyzwyczaił nas już do tego tak bardzo, że na poczekaniu trudno na to pytanie odpowiedzieć. Do grona spotkań, które magicznie odmieniała "siódemka" Force Fusion, od minionej niedzieli można doliczyć także potyczkę z FC Patriot, której wagą były potencjalne złote medale 3. Ligi dla gospodarzy. I choć różowo-czarni zaliczyli naprawdę słabe wejście w mecz, po ośmiu minutach gry przegrywając już 0:2, to jeszcze w ciągu pierwszej połowy zdołali przejść „z piekła do nieba” i odrobić straty z nawiązką – sztuka ta niemalże na pewno nie udałaby się, gdyby na murawie nie pojawił się Ruslan. Od razu po wejściu na boisko, wykonując rzut rożny, świetnie wypatrzył podaniem Oleha Leshchyshyna, dzięki czemu ten mógł wyrównać na 2:2. Przy ponownym objęciu prowadzenia przez rywali jego gra weszła na jeszcze wyższy poziom – mocno wyrzucona przez Volodymyra Antoshkę piłka została przez niego zgrana głową tak idealnie w tempo do Dawida Paradowskiego, że adresatowi podania nie pozostało nic innego, jak tylko umieścić ją w siatce. Po dwóch decydujących podaniach przyszedł czas na to, co Yakubiv lubi przecież najbardziej – w końcu czymże byłby występ lidera Force Fusion bez zdobytej bramki w repertuarze?! Kontra, podanie na lewe skrzydło od Leshchyshyna i precyzyjny strzał przy bliższym słupku – można by rzec: dla Ruslana klasyka. I tego wywalczonego przed zmianą stron prowadzenia gospodarze nie oddali już do końca, tym samym zapewniając sobie złoto 3. Ligi. Taki występ w meczu o tak wielkiej wadze bez wątpienia zasłużył na wyróżnienie, dlatego też podjęliśmy decyzję o przyznaniu Ruslanowi lauru MVP 3. Ligi finałowej serii gier. Serdecznie gratulujemy – zarówno nagrody indywidualnej, jak i trofeum drużynowego (to już czwarty tytuł dla Force Fusion w przeciągu trzech lat ich gry w Lidze Fanów!) – życzymy zatem, by ta wybitna forma Ruslana towarzyszyła mu w każdym meczu, a wówczas kolejne puchary to tylko kwestia czasu. Brawo!
4 Liga
Dawid Skowera
Człowiek orkiestra – to przydomek, na który Dawid Skowera zapracował sobie występami w minionym sezonie. Gwiazda RKS Grochów w spotkaniu z Rodziną Orlikeone zakończyła sezon indywidualnie w najlepszy możliwy sposób. Z całym szacunkiem dla całego zespołu z Pragi-Południe, ale Dawid praktycznie samodzielnie przesądził o losach tego meczu. Na dziewięć bramek zdobytych przez swoją drużynę aż sześciokrotnie to właśnie „Elanga” trafiał do siatki rywali, a do tego dwukrotnie notował asysty. Mimo wręcz abstrakcyjnych liczb nie można powiedzieć, że rywal nie postawił oporu i pozwolił Skowerze bez większych przeszkód nabijać statystyki. Co najmniej dwa z jego trafień śmiało mogłyby znaleźć się w plebiscycie na bramkę kolejki, a każda bramka i asysta miały ogromne znaczenie dla przebiegu spotkania. Tempo, wytrzymałość, dryg do gry oraz skuteczność w pojedynkach jeden na jednego to największe atuty napastnika z Grochowa, które z pewnością cieszyły oko każdego kibica zgromadzonego tego wieczoru przy boisku.
Nie sposób również nie wspomnieć o wyścigu o nagrody indywidualne, który trwał do samego końca sezonu. Jeszcze przed ostatnim spotkaniem nie było pewności, czy Dawid Skowera zostanie najlepszym strzelcem, asystentem oraz zawodnikiem ligi. Występ, jaki zaprezentował przeciwko Rodzinie Orlikeone, jedynie utwierdził nas jednak w przekonaniu, że to właśnie on w pełni zasłużył na zgarnięcie wszystkich najważniejszych statuetek przeznaczonych dla zawodników z pola. Serdecznie gratulujemy Dawidowi tytułu MVP ostatniej kolejki Letniej Edycji Ligi Fanów. Mamy również nadzieję, że wszystkie cztery statuetki znajdą godne miejsce i będą przypominały zawodnikowi RKS Grochów o znakomitym sezonie, który właśnie dobiegł końca.
5 Liga
Nazariy Maksymovych
Nieoczekiwany bohater – takim nagłówkiem można by spokojnie opatrzyć końcowy triumf FC Alliance Next Generation nad Gambą Veloce w meczu na szczycie 5. Ligi. Zespołowa gra, szeroka kadra i bezbłędne porozumienie na boisku między poszczególnymi piłkarzami Seledynowych rzucały się w oczy przez cały okres trwania letniej Ligi Fanów i całkowicie zasłużenie przyniosły im złote medale. Potyczka z młodą, wybieganą i ambitną drużyną Filipa Wolskiego nie była jednak spacerkiem kontrolowanym od pierwszej do ostatniej minuty, a wyrównanym bojem, o wyniku którego zadecydowały najdrobniejsze detale. Tym detalem, we fragmencie meczu, kiedy jeszcze wszystko było dla obu stron możliwe, okazał się Nazariy Maksymovych – cichy i dość niespodziewany bohater meczu o złoto 5. Ligi. Zazwyczaj cenny zmiennik, który, wchodząc na boisko, zawsze dorzuca coś od siebie, lecz na ogół umykający światłu reflektorów, tej niedzieli okazał się absolutnym kluczem do zwycięstwa. Przy wciąż niebezpiecznym prowadzeniu 4:3 Nazariy najpierw perfekcyjnie odnalazł w polu karnym Emurlana Oskonalieva, wykonując rzut rożny, a niedługo potem, po dwójkowej akcji z Yaroslavem Vasylevskyim, osobiście wpisał się na listę strzelców. Ustawienie rezultatu spotkania na 6:3 praktycznie pozbawiło przeciwników szans na odwrócenie losów i wprowadziło upragniony spokój w szeregach Alliance. Sukces ten jest niewątpliwie owocem ciężkiej pracy całej drużyny, niemniej zmiana, jaką dała dziewiątka gospodarzy, bezpośrednio przyczyniła się do tego końcowego triumfu. Dlatego też naszą decyzją, biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności, miejsce w Najlepszej Szóstce 7. Kolejki w 5. Lidze, jak i tytuł MVP wędrują właśnie do Nazariyego – to jego pierwsze tego typu wyróżnienia w karierze przy Marymonckiej 34, z czego niezmiernie się cieszymy! Nieważne, ile grasz, ważne, jak ten czas wykorzystasz – a Nazariy wykorzystał go najlepiej, jak tylko mógł. Wielkie brawa!
6 Liga
Elbek Muhammadaliyev
W spotkaniu 6. ligi pomiędzy FC Olimpik a Hiszpańskim Galeonem na miano najlepszego zawodnika bezsprzecznie zasłużył Elbek Muhammadaliyev. To piłkarz wyróżniający się znakomitą szybkością, świetną techniką oraz dużymi umiejętnościami gry jeden na jednego. Niejednokrotnie udowadniał, że potrafi w pojedynkę przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. W niedzielnym meczu Elbek był prawdziwym liderem swojej drużyny. Zdobył jedną bramkę oraz zanotował dwie asysty, mając kluczowy udział w końcowym triumfie swojego zespołu. Imponował nie tylko skutecznością pod bramką rywali, ale również spokojem i jakością rozegrania. Świetnie operował piłką zarówno na własnej połowie, gdzie inicjował akcje ofensywne, jak i pod wysoką presją przeciwnika na połowie rywala. Jego występ nie był przypadkiem. Przez cały sezon Elbek prezentował równą, wysoką formę, a w wielu spotkaniach był wybierany przez przeciwników najlepszym zawodnikiem meczu. Swoją postawą, zaangażowaniem i piłkarską jakością wielokrotnie udowadniał, jak ważnym ogniwem jest dla FC Olimpik.
Dzięki świetnej grze Elbeka oraz wysiłkowi całego zespołu FC Olimpik sięgnął po mistrzostwo letnich rozgrywek Ligi Fanów, zajmując najwyższe miejsce na podium. Elbek Muhammadaliyev był jednym z głównych architektów tego sukcesu i potwierdził, że należy do grona najbardziej wartościowych zawodników w 6. lidze.
7 Liga
Wadym Khilhora
Nim o samym zawodniku, warto zaznaczyć, że letnia liga dla zespołu WinCars była wyjątkowo bolesna. Pierwsze sześć meczów to seria aż sześciu porażek z rzędu, choć kilkukrotnie mecze były dobre, wyrównane i brakowało niewiele, aby przeciągnąć je na swoją korzyść. Dodatkowo, jako że WinCars oddało raz mecz walkowerem, zostało ukarane przez nas minusowym punktem. Tym samym groziło mu, iż letnią ligę skończy z mniejszą liczbą punktów, niż ją zaczynało, co byłoby powodem do wstydu. Dotychczas brakowało zawsze finalnie tego jednego błysku – teraz, rzutem na taśmę, on nastąpił. A w naszej opinii najmocniejszym architektem pierwszych trzech oczek dla ekipy WinCars był właśnie Wadym. Już poprzednie kolejki były w jego wykonaniu obiecujące, bo zdobył w tych spotkaniach cztery bramki oraz dołożył do tego dwie asysty. Teraz jednak nie tylko jego dublet był decydujący, ale sama gra oraz postawa na boisku napędziły ukraiński zespół do tego, aby po raz pierwszy zwyciężyć. Najłatwiej jest dokładać się do sukcesu, kiedy idzie, ale prawdziwego boiskowego lidera poznaje się po tym, iż ciągnie on zespół w górę właśnie wtedy, kiedy nie jest tak kolorowo, jakby się chciało. I Wadym to właśnie uczynił. Mamy jednak nadzieję, że to nie ostatni raz, kiedy ten zawodnik zachwycił nas swoją grą! Wadym – mamy nadzieję, że widzimy się w sezonie zasadniczym 2026/27 wraz z Twoim zespołem WinCars!
8 Liga
Arseni Bahuleuski
Kiedy liczyć na swojego lidera, jak nie w najważniejszym momencie i decydującej batalii? Białorusin przez całe lato prezentował kapitalną formę, a ostatnia seria gier była spuentowaniem jego genialnej postawy. W całej letniej kampanii Arseni strzelił aż czternaście goli i zanotował pięć asyst, co dało mu świetne trzecie miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej. I tu mowa tylko o osiągnięciach indywidualnych, ale nie sposób nie wspomnieć, iż jego świetna dyspozycja miała przełożenie na złoto i tytuł mistrzowski dla jego zespołu – Luminy. To właśnie w tym decydującym meczu, w którym zespół tego młodego zawodnika podejmował innego pretendenta do mistrzowskiego tytułu, NieDzielnych, Bahuleuski zanotował hat-trick goli oraz... asyst. Bezpośredni udział przy sześciu z dziewięciu goli mówi sam za siebie. W poczynaniach ofensywnych Arseni był nie do powstrzymania, co akcję terroryzując szyki obronne NieDzielnych. Dzięki jego genialnej postawie na boisku najskuteczniejszy zawodnik Luminy wydatnie wspomógł swój team, aby ten o jeden punkt wyprzedził YUG.BUD. Dla Arseniego poprzedni sezon był debiutem w Lidze Fanów, ale po takim występie jesteśmy przekonani, że przygoda Białorusina z naszymi rozgrywkami zostanie przedłużona o minimum rok! Brawo, Arseni! Brawo, Lumina!







FC Kebavita
FK Almaz
Force Fusion FC
RKS Grochów
FC Alliance Next Generation
FC OLIMPIK
WINCARS
Lumina







