Raport - Kolejka 4, 2024-10-13 19:30
Tylko Zwycięstwo zaliczyło świetny początek w nowym sezonie. Powrót do ekipy Andrzeja Morawskiego, jak również zakontraktowanie Łukasza Walo dało piorunujący efekt, w postaci 6 punktów w dwóch meczach. Tyle że potem przyszła „specjalność zakładu”, czyli problemy kadrowe. Spowodowały one dość bolesną porażkę z Furduncio, a w ostatnią niedzielę ze składem wcale nie było lepiej. Dość powiedzieć, że chłopaki zaczęli mecz w pięciu i tylko dzięki uprzejmości rywali, mecz odbywał się na równych zasadach, bo Na2Nóżkę zdecydowało się zdjąć jednego zawodnika z boiska. Potem dwóch graczy dojechało do składu TZ i tak naprawdę od tego momentu spotkanie rozpoczęło się na dobre. Tyle że nawet jeden rezerwowy nie wróżył nominalnym gościom najlepiej, bo rywalizowali z naprawdę dobrze wybieganym oponentem. No i to się potwierdziło – przeciwnicy objęli tutaj dwubramkowe prowadzenie i zdawali się być na dobrej drodze do zgarnięcia całej puli. Wtedy przebudził się jednak Andrzej Morawski, który zaliczył trafienie kontaktowe, a potem dojechał Łukasz Walo, więc jakaś nadzieja pojawiła się w obozie drużyny z Gocławia. Nie przełożyło się to jednak na kolejne efekty bramkowe. Co gorsze – Na2Nóżkę podwyższyło rezultat na 3:1, po pięknym trafieniu z rzutu wolnego Mateusza Rosłanowskiego. Tak naprawdę, to prowadzącym brakowało tutaj jeszcze jednego gola, by sprawę trzech punktów załatwić na dobre. Tę kwestię zamierzali rozstrzygnąć na początku drugiej połowy, lecz defensywę Tylko Zwycięstwo wcale nie jest tak łatwo złamać. W końcu udało się to za sprawą indywidualnej szarży Olka Kubickiego, który golem na 4:1 zamknął dywagację odnośnie zwycięzcy tej potyczki. Przegrywający odpowiedzieli na to trafienie dzięki Łukaszowi Walo, lecz na więcej nie było ich stać i przegrali 2:4. Z perspektywy szerokości składu jakim dysponowali, to nie był wcale taki zły wynik, natomiast w pełnym zestawieniu, tutaj można było pokusić się o coś więcej. Nie chcemy jednak niczego odbierać ekipie N2Nóżkę, zwłaszcza że dawno nie widzieliśmy ich na Arenie Grenady i kiedyś ten zespół kojarzył nam się głównie z jednym zawodnikiem. Był nim Wiktor Sląz. Teraz jest tutaj wielu fajnych graczy i każdy z nich może zrobić różnicę. To powoduje, że trzeba chłopaków poważnie rozpatrywać w kontekście walki o medale i domyślamy się, iż taki jest właśnie ich cel.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-13 19:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






