Raport - Kolejka 4, 2024-10-13 19:30
Mikstura po dwóch zwycięstwach z rzędu stanęła do rywalizacji ze Szmulkami Warszawa, którzy po ubiegłotygodniowej porażce z Vikersonnem chcieli wrócić do zdobywania punktów. Mecz w pierwszych minutach był rozgrywany raczej pod dyktando gospodarzy, którzy częściej uderzali na bramkę strzeżoną przez Adriana Sosnowskiego, który miał sporo pracy, głównie po uderzeniach z dystansu graczy z warszawskich Szmulek. Podopieczni Kuby Kaczmarka w końcu dopięli swego i wyszli na prowadzenie, z którego jednak nie cieszyli się zbyt długo, bo Mikstura za sprawą Kuby Ziemskiego szybko doprowadziła do wyrównania. W ekipie gospodarzy szczególne zagrożenie pod bramką Mikstury stwarzał wspomniany wcześniej kapitan, który dyrygował całą grą swojego zespołu. Pierwsza połowa była bardzo zacięta, a sędzia zaprosił na odpoczynek obie ekipy przy wyniku 3:2 dla Mikstury. Druga połowa to już zdecydowanie lepsza gra zawodników z Bielan, ich akcje rozgrywane były w znacznie szybszym tempie, a Patryk Zych czy Szymon Kolasa kolejnymi strzałami ciągle nękali bramkę strzeżoną przez Karola Dębowskiego, który wielokrotnie ratował swój zespół, co docenili nawet zawodnicy Mikstury, wybierając go najlepszym zawodnikiem przeciwników. W drugiej połowie akcję życia przeprowadził nominalny bramkarz Mikstury, z konieczności występujący w polu, czyli Czarek Kubalski, który dryblingiem niczym Leo Messi z najlepszych lat swojej kariery, minął kilku zawodników Szmulek i zdobył swoje premierowe trafienie. Mikstura wygrała ten mecz 8:3, choć, szczególnie w pierwszej połowie, Szmulki postawiły twarde warunk i gdyby gospodarzom udało się utrzymać taką dyspozycję przez cały mecz, wynik na pewno byłby bardziej na styku.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-13 19:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






