Raport - Kolejka 17, 2023-05-28 14:00
Sante tydzień wcześniej przeciwko Munji zagrało bardzo słabo i przyjeżdżając w niedzielę na Estadio Grenady, na pewno chciało zmazać plamę z tamtego pojedynku. Rywalem ekipy Piotrka Kowalskiego był Bulbez, który w tej rundzie bywa nieobliczalny i sami nie wiedzieliśmy, którą z jego wersji zobaczymy tym razem. Szkoda jednak, że brakowało Rafała Szewczyka, aczkolwiek po drugiej stronie boiska lista nieobecnych też była długa. No i przede wszystkim nie było bramkarza, co spowodowało, że między słupki poszedł Adam Lewandowski i jak się później okazało – była to bardzo dobra decyzja. Zacznijmy jednak od początku. Mecz zaczął się od pięknego gola Łukasza Gawrońskiego, który przeprowadził fantastyczny rajd i spuentował go celnym trafieniem. Bulbez dość szybko odpowiedział, ale potem przewaga była po stronie Sante, gdzie wyróżniał się przede wszystkim Łukasz Wysocki. Dzięki jego dobrej grze, dziewiąty zespół w tabeli zbudował sobie dwubramkowe prowadzenie, które dowiózł do ostatniego gwizdka w pierwszej połowie. Jedną z kluczowych sytuacji była z kolei ta na początku drugiej odsłony. Najpierw sędzia nie uznał gola Bartka Łachowskiego, uznając że ten pomagał sobie przy przyjęciu piłki ręką. I zamiast 3:2 lada moment zrobiło się 4:1, gdy Adam Lewandowski wpierw złapał łatwy strzał przeciwnika, a potem dalekim wykopem przelobował wszystkich (na czele z golkiperem Bulbezu), dając trzy bramki różnicy swojej drużynie. Od tego momentu Sante grało już na dużym luzie, a w sukurs tej ekipie przyszła też decyzja o zmianie Kamila Bieńkowskiego na Marcina Osowskiego, który został lotnym bramkarzem ekipy z Bemowa. Ten manewr początkowo przynosił więcej szkód niż pożytku, w pewnym momencie zrobiło się już 7:1 i było jasne, że tutaj nie ma miejsca na żadną remontadę. W końcówce doświadczyliśmy jeszcze obopólnej wymiany ciosów i mecz skończył się wynikiem 9:4. Brawa dla Sante, bo chociaż wspominaliśmy tutaj o Adamie Lewandowskim i Łukaszu Wysockim, to cały zespół zagrał na bardzo dobrym, równym poziomie i naprawdę dobrze się to oglądało. Z kolei Bulbez od samego początku nie potrafił złapać swojego rytmu i musiał pogodzić się z dość bolesną porażką. Na szczęście w ich wypadku nie ma to większego znaczenia, bo oni swoje przeznaczenie i tak znają już od kilku kolejek.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-05-28 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






