reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-05-07 14:00

2

:

5

2 : 5

( 1 : 0 )
Wynik do przerwy
Poziom: 9 Liga
Kolejka 14 , 2023-05-07 14:00

Raport - Kolejka 14, 2023-05-07 14:00

Mecz z Awanturą Warszawa II był dla Joga Bonito idealnym momentem, by zbudować sobie naprawdę solidną zaliczkę od strefy spadkowej. Bo jeśli nie zrobić tego z ostatnią ekipą w tabeli, to z kim? Tyle że drużyna Grzegorza Szostaka trochę sama utrudniła sobie zadanie. Głównie dlatego, że cały mecz musiała grać bez zmian, a w pewnym momencie istniało nawet zagrożenie, że trzeba będzie rywalizować o jednego mniej. Fakt konieczności oszczędzania energii być może miał wpływ na postawę Jogi w pierwszej połowie spotkania. Było to bowiem klasyczne „bicie głową w mur”. Chłopaki mieli dużą przewagę w posiadaniu piłki, tyle że niewiele z tego wynikało albo dobrze bronił Marcin Kabański. Na domiar złego Awantura, która atakowała rzadko, pokusiła się o bardzo skuteczny kontratak, po którym bramkę otwierającą wynik strzelił Sebastian Dydecki. I rezultatem 1:0 dość niespodziewanie zakończyła się pierwsza połowa. Stało się jasne, że jeżeli Joga szybko nie otworzy swojego konta bramkowego, to może sprowadzić to spotkanie do nerwowej końcówki. Na szczęście dla tego zespołu, dość szybko udało się nie tylko odrobić straty, ale i wyjść na prowadzenie. Po skutecznie wyegzekwowanym rzucie karnym zrobiło się już 3:1 i wszystko zdawało się wracać do normy. Awantura chwilowo wróciła jednak do tego spotkania. Po żółtej kartce dla Grzegorza Szostaka, przegrywający doszli konkurentów na odległość jednego trafienia, jednak jak się później okazało – na więcej nie było ich już stać. Po tym jak siły się wyrównały, Joga Bonito wróciła na właściwy tory, zdobyła dwa gole i ostatecznie po 50 minutach gry końcowy rezultat brzmiał 5:2. Tym samym triumfatorzy, z małymi turbulencjami, ale jednak zgarnęli komplet punktów, który daje im naprawdę duży oddech, bo siedem oczek przewagi nad czerwoną strefą to potężna zaliczka. Z kolei Awantura straciła już praktycznie nawet matematyczne szanse na utrzymanie. To było jednak tylko kwestią czasu, natomiast dobrze, że ten zespół nie poddaje się, gra do końca i nawet jeśli przegrywa, to pozostawia po sobie niezłe wrażenie. W ich sytuacji to wcale nie jest takie proste, dlatego fajnie, że wciąż im się chce i oby tak aż do ostatniej kolejki.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-05-07 14:00
Boisko Arena Grenady

Reklama