Raport - Kolejka 11, 2023-04-02 15:00
Wiele osób pewnie się zastanawiało, czy dla Strefy Podium miejsce w Ekstraklasie to przypadkiem nie za wysokie progi. Z odpowiedzią na to pytanie musieliśmy jednak trochę poczekać, bo ich debiut w elicie przeciwko Kebavicie był nieporozumieniem, lecz nie tyle piłkarskim, co organizacyjnym. Na szczęście w rywalizacji z TURem, Filip Chmiel miał już do dyspozycji dużo lepszą i szerszą kadrę niż przed tygodniem, co dawało nadzieję, że chłopaki nie będą w rywalizacji z wielokrotnym mistrzem LF chłopcem do bicia. TUR poprzednią rundę miał do zapomnienia, lecz tę zaczął od wygranej w derbach Ochoty i liczył na kolejny skalp. Ale długo nie mógł złapać tutaj odpowiedniego rytmu. Być może dlatego, że dopiero z czasem zaczęli dojeżdżać kolejni zawodnicy, których część pomyliła obiekty i pojechała na AWF. Ekipa z Ochoty była co prawda lepsza pod względem piłkarskim, lecz Strefa Podium skutecznie się odgryzała i na każdego gola faworyta odpowiadała swoim. Ta tendencja straciła na mocy pod koniec pierwszej połowy, gdy zespół w białych strojach zdobył dwa gole z rzędu i gdy na początku drugiej części dołożył kolejnego, wydawało się, że jest po herbacie. Tym bardziej, że faworyci mieli jeszcze rzut karny. I dziś możemy gdybać, czy gdyby Przemek Alberski zdobył gola, to nie zamknąłby tego spotkania. Tyle że wykonawca stałego fragmentu gry nie trafił nawet w bramkę. A ponieważ lada moment Strefa Podium odpowiedziała golem na 3:5, to przegrywający chyba na dobre uwierzyli, że to spotkanie nie jest jeszcze stracone. Ich gra wyglądała coraz lepiej, wynik na korzyść faworytów coraz bardziej się kurczył i na kilka minut przed końcem mieliśmy już remis! W Turze doszło wtedy do zmian, na boisku znowu zaczęli się pojawiać ci, od których zależy najwięcej i ekipa z Ochoty ponownie wyszła na prowadzenie. Kto jednak sądził, że dowiezie je do końca, mógł się poczuć rozczarowany. Strefa Podium nie odpuszczała i po centrostrzale Aleksandra Zwierzyńskiego, w idealnym miejscu znalazł się Vadym Butenko, który niepilnowany dołożył nogę do piłki i dał swojej drużynie bardzo cenny jeden punkt. To było naprawdę fajne, żywe spotkanie, które jednak trudno spuentować inaczej, niż że TUR sam jest sobie winny straty dwóch punktów. Co nie oznacza, że należy deprecjonować Strefę Podium. Chyba każdy kto oglądał ten mecz, myślał że rywale ich złamali, ale oni grali do końca i los ich za to wynagrodził. I jest to naprawdę dobry prognostyk na przyszłość, bo nie zapominajmy, że część z tych zawodników poznała się dopiero przed pierwszym gwizdkiem. Jeśli więc dojdzie tutaj trochę zgrania, to Strefa jeszcze niejednej drużynie popsuje nastrój w niedzielne popołudnie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-04-02 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






