Raport - Kolejka 4, 2026-08-02 18:00
FC Olimpik to drużyna, która w letniej edycji Ligi Fanów jeszcze nie przegrała. Trudno jednak oczekiwać jakiejś wpadki, gdy po czterech kolejkach ograli wicelidera, trzecią drużynę ligi i zremisowali z czwartym Dynamo Wołomin. Do końca sezonu zostały już tylko mecze z dolną połówką tabeli, co sprawia, że bukmacherzy nie windują kursów na wygranie 6. ligi zbyt wysoko.
Zeszłej niedzieli drużyna grająca w charakterystycznych, fioletowych strojach pokonała FC Everest – zespół, który po trzech kolejkach miał na koncie trzy zwycięstwa. W niezwykle zaciętym meczu 4. kolejki musiał jednak uznać wyższość rywali, którzy zwyciężyli 8:6. Jak do tego doszło? Zenek Martyniuk zaśpiewałby: „Nie wiem”, my jednak widzieliśmy to na własne oczy. Szybkie dwie bramki Daniila Pyvovara i Michała Grzegorzewskiego dały dobry początek. Na przerwę jednak to FC Everest schodził z jednobramkowym prowadzeniem. Edward Prokoshin miał w niedzielę dzień konia i trafiał wszystko, co leciało. Nie podobało mu się jednak, że Mykola Titov w bramce wyprawiał niesamowite rzeczy. Bez dobrej postawy golkipera Olimpiku zawodnicy Everestu pewnie kontynuowaliby swoje dzieło zniszczenia.
Nie dało się jednak wygrać, gdy po wznowieniu gry, nomen omen, szczytem dla FC Everestu było zmuszenie Titova do spocenia się, a Olimpik wiedział, jak trafiać do siatki. Artur Prokopchuk sieknął z wolnego, Maksym Zhukov ustrzelił hat-tricka, no, kapela grała na cały regulator. Rywali stać było tylko na gola ustalającego wynik w końcówce, ale to też nie była w pełni ich zasługa – Zhukov zmienił tor lotu piłki i wpakował ją do własnej bramki.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-08-02 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






