reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga

2026-07-19 19:00

4

:

3

4 : 3

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 6 Liga
Kolejka 2 , 2026-07-19 19:00

Raport - Kolejka 2, 2026-07-19 19:00

Spotkanie FC Everestu z Dynamem Wołomin dostarczyło wszystkiego, czego można oczekiwać od dobrego widowiska – szybkiego tempa, wielu okazji bramkowych, efektownych trafień i emocji aż do ostatniego gwizdka. Ostatecznie to gospodarze okazali się skuteczniejsi, wygrywając 4:3 i dopisując do swojego dorobku niezwykle cenne trzy punkty.

Mecz od pierwszych minut był bardzo wyrównany. Everest jako pierwszy objął prowadzenie, jednak Dynamo szybko odpowiedziało i doprowadziło do remisu. Gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, ale jeszcze przed przerwą goście po raz drugi znaleźli sposób na defensywę rywali. Bramkę na 2:2 zdobył Michał Matyja, który popisał się kapitalnym uderzeniem w samo okienko bramki, nie pozostawiając bramkarzowi żadnych szans na skuteczną interwencję. Było to jedno z najładniejszych trafień tego spotkania.

Druga połowa rozpoczęła się od odważniejszych ataków Everestu. Gospodarze skuteczniej wykorzystywali swoje okazje i dwukrotnie pokonali bramkarza Dynama, budując prowadzenie 4:2. Mimo niekorzystnego wyniku zawodnicy z Wołomina nie zamierzali się poddawać. Do końca walczyli o odwrócenie losów spotkania i zdołali zdobyć jeszcze bramkę kontaktową, dzięki czemu końcówka meczu była niezwykle nerwowa.

Jedną z najjaśniejszych postaci w ekipie Dynama był Michał Matyja. Przez całe spotkanie imponował siłą i precyzją swoich uderzeń. Kilkukrotnie oddawał bardzo mocne strzały z dystansu, które zmuszały bramkarza Everestu do kapitalnych interwencji. Gdyby nie znakomita dyspozycja golkipera gospodarzy, wiele z tych prób z powodzeniem mogłoby kandydować do miana bramki kolejki. Matyja był nieustannym zagrożeniem dla defensywy rywali i pokazał, że dysponuje świetnie ułożoną nogą.

Mimo ambitnej postawy podopiecznych Maćka Kosińskiego to Everest zachował więcej zimnej krwi w kluczowych momentach spotkania. Gospodarze byli skuteczni pod bramką przeciwnika, potrafili odpowiedzieć na napór rywali i dowieźli korzystny rezultat do końcowego gwizdka. Końcowy wynik 4:3 najlepiej oddaje przebieg tego ciekawego widowiska.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-07-19 19:00
Boisko Arena AWF

Reklama