reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga

2026-08-02 21:00

3

:

3

3 : 3

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 4 Liga
Kolejka 4 , 2026-08-02 21:00

Raport - Kolejka 4, 2026-08-02 21:00

Dynamika, dynamika i jeszcze raz dynamika – to słowo chyba najdoskonalej opisuje nam, jak wyglądał mecz KK Watahy Warszawa z RKS Grochów. Jak na tak liczne akcje ofensywne przeprowadzane przez obie ekipy, samych goli uświadczyliśmy mało, a i parady bramkarskie nie zdarzały się jakoś specjalnie często – epicentrum tej rywalizacji leżało zdecydowanie w środku pola i to tam toczyły się najtrudniejsze boje. Nie dziwi więc fakt, że zdobyciu premierowego gola dla gości towarzyszyła tak wielka euforia – koniec końców rajd lewą stroną boiska i zejście do środka na strzał, którymi popisał się tam Dawid Skowera, zasługiwały na owację na stojąco. Wyrównanie dla Watahy było owocem sprytu Huberta Korzeniewskiego, który przepuścił posłaną w pole karne „pasówkę” autorstwa Dominika Surackiego, dzięki czemu piłka zatrzepotała w siatce.

Po zmianie stron wciąż niezwykle imponującym elementem gry obu ekip była nieustanna komunikacja między zawodnikami, co znacząco ułatwiało organizację gry, w szczególności po stracie piłki. Lepszy okres gry gospodarzy został w końcu nagrodzony golem – po rzucie z autu Surackiego futbolówkę do bramki skierował głową Korzeniewski. Dużym atutem o wiele uboższej kadrowo Watahy (Grochów dysponował aż 14 piłkarzami!) był Michał Woźniak, który w fazie rozegrania piłki stawał się niemal szóstym graczem z pola, ułatwiając przedzieranie się pod pole karne przeciwnika. RKS nie podłamał się niekorzystną sytuacją i wszedł na wyższe obroty, czego efektem był gol na 2:2 po dłuższym oblężeniu pola karnego Watahy – Maksymilianowi Nowakowi piłkę „na pustaka” wyłożył nie kto inny jak Skowera. Jakby tego było mało, ten sam zawodnik świetnie odnalazł się na lewym skrzydle podczas kontrataku i precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku wprawił w osłupienie swoich oponentów. Jednak na takim poziomie nawet najmniejszy błąd ma ogromne znaczenie, a o słuszności tej frazy przekonał się również RKS – żółta kartka dla Kruszewskiego za faul przerywający groźną kontrę i podyktowany rzut wolny, po rozegraniu którego gola zdobył Krzysztof Niedziółka, doprowadziły do utraty prowadzenia. Remis 3:3 po tak zaciętym boju wydaje się więc jak najbardziej sprawiedliwym rozstrzygnięciem.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-08-02 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama