reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-05-31 11:00

5

:

6

5 : 6

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 3 Liga
Kolejka 17 , 2026-05-31 11:00

Raport - Kolejka 17, 2026-05-31 11:00

Bezpośredni mecz na dole tabeli 3. ligi pomiędzy Orzełami Stolicy a FC Prykarpattią mógł sprawić, że w ostatniej kolejce wciąż mielibyśmy mecze o wysoką stawkę. Orzeły w przypadku zwycięstwa zachowałyby szanse na utrzymanie. Do przerwy wydawało się, że taki scenariusz jest jak najbardziej realny.

Stojący w bramce rywali Mykola Osichnyi regularnie nękał Mikołaja Kiełpsza strzałami z dalszej odległości, jakby postawił u bukmachera pieniądze na swojego gola z dystansu. Kiełpsz miał tego dnia sporo pracy, ale długo skutecznie odpierał ataki przeciwników. Prykarpattia zdobyła w pierwszej połowie jedną bramkę, jednak nie wystarczyło to, by wyjść na prowadzenie. Najpierw Tomasz Krzyżański wykorzystał błąd w komunikacji defensywy rywala i stanął sam na sam z bramkarzem, pewnie kierując piłkę do siatki. Następnie Paweł Miłkowski podwyższył prowadzenie płaskim strzałem z dystansu. Dzięki temu Orzeły schodziły na przerwę z prowadzeniem 2:1.

Wynik pozostawał na styku i taki stan utrzymywał się praktycznie przez całe spotkanie. Po zmianie stron ponownie oglądaliśmy wymianę ciosów. Trzy z rzędu wyprowadziła Prykarpattia – najpierw padł gol z bliskiej odległości, następnie skuteczne uderzenie zza pola karnego, a na koniec Vladyslav Khmara wykorzystał niecelne podanie rywali i posłał piłkę do bramki z własnej połowy. Strach pomyśleć, z jakiej odległości padłby kolejny gol, gdyby nie odpowiedź Orzełów Stolicy. Maciej Kiełpisz popisał się mocnym strzałem z dystansu, a chwilę później podobnym uderzeniem odpowiedział Krzysztof Niedziółka. Na tablicy wyników widniał remis 4:4, po czym za sprawą Maxa Mahora to Orzeły ponownie wyszły na prowadzenie.

Zwycięstwo? Nie tym razem. Prykarpattia najpierw doprowadziła do remisu po akcji trzech na dwóch i minięciu bramkarza, a tuż przed końcowym gwizdkiem rozklepała defensywę rywali, wyprowadzając decydujący cios. Dzięki temu sięgnęła po niezwykle cenne zwycięstwo i komplet punktów.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-05-31 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama