Raport - Kolejka 16, 2026-05-24 13:00
Warszawska Ferajna po raz kolejny potwierdziła swoją nieprzewidywalność, prezentując w trakcie spotkania co najmniej dwie różne twarze. Już w 2. minucie gospodarze prowadzili 2:0 po piorunującym starcie. Później jednak do głosu stopniowo zaczęły dochodzić Byki. Goście jeszcze przed przerwą wyrównali wynik spotkania, by tuż przed końcem pierwszej połowy wyjść na prowadzenie 2:3.
Nie należy jednak przesadnie obwiniać gospodarzy - przyjezdni, gdy już się rozkręcili, pokazali ogromną jakość, przypominając wszystkim, dlaczego walczą o wicemistrzostwo. Jak się później okazało, FC Bulls nie oddało prowadzenia aż do końcowego gwizdka. Duża w tym zasługa Vladislava Zhukova, który po dwóch szybko straconych bramkach uspokoił grę swojego zespołu i do końca pierwszej odsłony nie pozwolił rywalom ponownie trafić do siatki.
Warszawska Ferajna pojawiła się na boisku po przerwie z podobną werwą jak w pierwszej połowie, jednak tym razem goście nie dali się zaskoczyć. Bartosz Panasiuk dwoił się i troił, ale było to za mało na konsekwentnych i zdyscyplinowanych rywali. Z minuty na minutę padały kolejne trafienia dla gości, a gospodarze coraz bardziej wyczekiwali końcowego gwizdka.
Ostatecznie w drugiej połowie przyjezdni rozbili Warszawską Ferajnę aż 1:6, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:9. Świetny mecz rozegrał Vadym Churiukanov, który do dwóch asyst dorzucił trzy bramki. Wtórowali mu również wszędobylski Konstantin Veselovskyi i jego partnerzy z zespołu, regularnie dokładając kolejne punkty do klasyfikacji kanadyjskiej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-24 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






