reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-05-24 12:00

10

:

2

10 : 2

( 3 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 9 Liga
Kolejka 16 , 2026-05-24 12:00

Raport - Kolejka 16, 2026-05-24 12:00

Spotkanie lidera tabeli 9. ligi - Iglicy Warszawa - z zamykającą stawkę drużyną A.D.S. Scorpions zapowiadało się jako jednostronne widowisko. Boisko jednak bardzo szybko pokazało, że piłka nożna potrafi zaskakiwać.

Lepiej w mecz weszli zawodnicy Skorpionów, którzy już w pierwszych minutach objęli prowadzenie po kapitalnym uderzeniu Aleksandra Gradila prosto w okienko bramki. Lider rozgrywek był wyraźnie zaskoczony takim początkiem, ale bardzo szybko odpowiedział i doprowadził do wyrównania. Pierwsza połowa była zdecydowanie bardziej wyrównana, niż wielu mogło się spodziewać. Obie drużyny próbowały atakować, jednak długo miały problemy ze znalezieniem skutecznego sposobu na dobrze funkcjonujące defensywy przeciwnika. Duża w tym zasługa bramkarzy obu ekip, którzy byli świetnie dysponowani i kilkukrotnie ratowali swoje zespoły przed utratą kolejnych goli. To właśnie dzięki ich postawie w pierwszej części meczu nie oglądaliśmy prawdziwego festiwalu bramek. Mimo ambitnej gry A.D.S. Scorpions to Iglica Warszawa schodziła na przerwę z prowadzeniem 3:2, pokazując swoją jakość i skuteczność w najważniejszych momentach spotkania.

Po zmianie stron kibice zobaczyli już Iglicę, do której wszyscy zdążyli przyzwyczaić się w tym sezonie. Lider całkowicie przejął kontrolę nad meczem, narzucił własne tempo i z każdą kolejną minutą coraz mocniej dominował nad rywalem. Skorpiony nie były już w stanie odpowiedzieć ofensywnie i w drugiej połowie nie zdobyły ani jednej bramki, podczas gdy Iglica dołożyła aż siedem kolejnych trafień.

Wyraźnie było widać, że gospodarze złapali swój rytm i znaleźli sposób na rozbijanie defensywy przeciwnika. Szczególnie dobrze odnalazł się Michał Wszeborowski, który rozegrał kapitalne zawody. Autor trzech bramek i jednej asysty był bezdyskusyjnie jedną z najważniejszych postaci tego spotkania. Bardzo dobrze zaprezentowali się również Maciej Krupiński oraz Mateusz Malinowski, którzy zdobyli po dwie bramki i dołożyli po jednej asyście.

Ostatecznie Iglica Warszawa pewnie zwyciężyła i tym spotkaniem przypieczętowała mistrzostwo 9. ligi, potwierdzając swoją dominację na przestrzeni całego sezonu. Dla A.D.S. Scorpions porażka oznacza natomiast smutny koniec rozgrywek i spadek z ligi, mimo ambitnej postawy szczególnie w pierwszej połowie meczu.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-05-24 12:00
Boisko Arena Grenady

Reklama