Raport - Kolejka 16, 2026-05-24 22:00
Zdecydowany lider tabeli, Grajki i Kopacze, podejmował czwartą w stawce Husarię Mokotów IV. Gospodarze chcieli umocnić się na pierwszym miejscu, natomiast goście liczyli na urwanie punktów faworytowi. Mecz lepiej rozpoczął się dla Husarii. Już w 5. minucie Robert Niemiec wpisał się na listę strzelców i wyprowadził gości na prowadzenie. Stracony gol bardzo szybko obudził jednak lidera rozgrywek. W 8. minucie wyrównał Przemysław Nieszporek, a chwilę później dwa szybkie ciosy zadał Hubert Krzemiński, który w 11. i 12. minucie wyprowadził Grajków i Kopaczy na prowadzenie 3:1.
Husaria nie zamierzała się poddawać i już minutę później kontaktowego gola zdobył Bartek Daniel. Spotkanie cały czas było bardzo dynamiczne i żadna ze stron nie zamierzała zwalniać tempa. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do gospodarzy. W 22. minucie ponownie trafił Nieszporek, ustalając wynik do przerwy na 4:2 dla lidera.
Po zmianie stron Grajki i Kopacze ruszyły do ataku, chcąc jak najszybciej zamknąć mecz. W 26. minucie Nieszporek skompletował hat-tricka, a zaledwie dwie minuty później Tomasz Kowalczyk podwyższył wynik na 6:2. Wydawało się wtedy, że spotkanie jest już rozstrzygnięte. Husaria pokazała jednak charakter i wykorzystała chwilowe rozluźnienie w szeregach faworytów. W 31. minucie swojego drugiego gola zdobył Robert Niemiec. Co prawda Adam Grzyb szybko odpowiedział trafieniem na 7:3, ale goście dalej walczyli i zaczęli odrabiać straty. Najpierw w 35. minucie trafił Bartek Adamiak, a następnie w 41. minucie gola dołożył Kuba Pątko. Zrobiło się 7:5 i końcówka ponownie nabrała wigoru.
W kluczowym momencie ponownie błysnął jednak Przemysław Nieszporek. W 46. minucie zdobył swoją czwartą bramkę w meczu, podwyższając na 8:5 i praktycznie odbierając rywalom nadzieję na comeback. Husarię stać było już tylko na jedno trafienie Bartka Adamiaka w 47. minucie.
Grajki i Kopacze ostatecznie wygrywają 8:6 i dopisują kolejne trzy punkty, pewnie umacniając się na fotelu lidera 10. Ligi. Husaria Mokotów IV zagrała ambitnie, postawiła bardzo trudne warunki i strzeliła liderowi aż sześć bramek, ale w defensywie zostawiła tego dnia po prostu zbyt dużo wolnego miejsca, by myśleć o wywiezieniu z AWFu choćby punktu.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-24 22:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






