Raport - Kolejka 16, 2026-05-24 21:00
Mecz pomiędzy Husarią Mokotów III a Warsaw Bandziors teoretycznie nie miał już większego ciężaru gatunkowego. Sytuacja w tabeli 2. ligi ułożyła się tak, że goście i tak nie mieli już realnych szans, by dogonić Husarię w ligowej stawce. Mimo braku dużej presji i gry o przysłowiową „pietruszkę”, obie drużyny potraktowały to spotkanie bardzo ambicjonalnie.
Od samego początku lepiej na boisku prezentowali się gospodarze. Husaria szybko narzuciła swój styl gry i już w 3. minucie Kacper Miriuk otworzył wynik spotkania. Warsaw Bandziors starali się odpowiadać i długo utrzymywali kontakt z rywalem, aż w 18. minucie do wyrównania doprowadził Maciej Cichocki. Stracony gol wyraźnie podrażnił zawodników Husarii, którzy w końcówce pierwszej połowy wrzucili wyższy bieg i całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Miriuk jeszcze dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, kompletując klasycznego hat-tricka, a chwilę przed przerwą na 4:1 podwyższył Oskar Kuhn. Gospodarze schodzili do szatni z bardzo komfortowym prowadzeniem i wydawało się, że mecz jest już praktycznie rozstrzygnięty.
Po zmianie stron spotkanie przez dłuższy czas było spokojniejsze i nic nie zapowiadało wielkich emocji. Wszystko zmieniło się jednak w 37. minucie. Wtedy Franek Lis obejrzał dwie żółte kartki - najpierw za faul, a chwilę później za niepotrzebne dyskusje z arbitrem. Husaria musiała grać w osłabieniu, a mecz nagle całkowicie zmienił swój obraz. Warsaw Bandziors momentalnie wyczuli swoją szansę i ruszyli do zdecydowanych ataków. Wystarczyły im zaledwie trzy minuty, żeby odrobić wszystkie straty. Najpierw trafił Maciek Kiełpsz, chwilę później gola dołożył Maciek Kurowski, a następnie Leszek Piechnik doprowadził do szalonego remisu 4:4. W szeregach gospodarzy zrobił się ogromny chaos, a Bandziorsi wyglądali na drużynę, która przejęła pełną kontrolę nad spotkaniem.
Kiedy wydawało się, że grający w przewadze goście pójdą za ciosem i zgarną komplet punktów, Husaria potrafiła odpowiedzieć w najważniejszym momencie. W 46. minucie Patryk Makarski świetnie dograł do Kacpra Miriuka, a ten swoim czwartym trafieniem w meczu ustalił wynik spotkania na 5:4.
Husaria Mokotów III wygrywa po ogromnych problemach i bardzo nerwowej końcówce. Warsaw Bandziors pokazali natomiast duży charakter, wracając z wyniku 1:4 na 4:4, ale ostatecznie schodzą z boiska bez punktów. Mimo że spotkanie nie zmieniło układu sił w tabeli, piłkarskiej dramaturgii zdecydowanie w nim nie brakowało.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-24 21:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






