Raport - Kolejka 16, 2026-05-24 13:00
Rodzina Soprano nie da sobie w kaszę dmuchać. Pewny awans nie oznacza przecież, że można osiąść na laurach. W niedzielę zawodnicy z drugiego miejsca w tabeli zmierzyli się z ekipą Luminy, czyli ostatnią drużyną w stawce. Zadanie było proste - wykonać swoją robotę i dopisać kolejne trzy punkty.
Już samo to, że strzelanie rozpoczęła Lumina po odzyskaniu piłki i płaskim strzale, wystarczyło, aby Rodzina Soprano postanowiła pokazać pełnię swoich możliwości. Odpowiedź przyszła natychmiast - zaledwie kilka sekund po wznowieniu gry. To był wyraźny sygnał, że żarty się skończyły.
Do przerwy stojący w bramce Luminy Serhii Zarubin jeszcze cztery razy wyciągał piłkę z siatki. Wszystkie te trafienia łączyło błyskawiczne przeniesienie futbolówki pod bramkę rywala i wykończenie akcji strzałem z pierwszej piłki. Wyglądało to tak, jakby Rodzina Soprano chciała jak najszybciej zdobyć maksymalną liczbę bramek. Niektóre gole padały w odstępie zaledwie kilkunastu czy kilkudziesięciu sekund. Najwięcej trafień zanotował Filip Motyczyński, który aż pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Wtórował mu Dawid Zagrodzki, zdobywając o jednego gola mniej. Obaj zawodnicy dołożyli również po jednej asyście, a swoje trafienie zanotował także Grzegorz Bogdański.
Piłkarze Rodziny Soprano praktycznie każdą akcję kończyli strzałem, co zdecydowanie warto docenić. Lumina próbowała walczyć i zdołała zdobyć dwie bramki, lecz były one bardziej chwilą oddechu od kolejnych traconych goli niż realnym sygnałem do pogoni za wynikiem. Szczególnie że duet Motyczyński - Zagrodzki był tego dnia zabójczo skuteczny.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-24 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






